@qeti: nie rozumiem po co ludzie kolekcjonują te pary w setki czy tysiące? Ja robiłem tak, że swipowałem i jak miałem z 5 par to pisałem tylko z tymi 5. Jak któraś się wykruszyła, to swipowałem dalej.

Jak się połapać w rozmowach z 100 ludzi? Przecież to absurd
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
W sumie to nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale jakiś miesiąc temu rozstałem się z dziewczyną z którą byłem ponad rok.

Była franca naprawdę ładna. W skali spokojnie 8-9. Przez rok pracowała jako fotomodelka z większymi, lub mniejszymi sukcesami. Szczerze mówiąc w ciągu tego czasu było tylko parę momentów, gdzie mógłbym powiedzieć, że coś do niej czułem. Sam w sumie mam zajebisty problem z okazywaniem uczuć, jak i w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Masz problem ze znalezieniem dziewczyny?
( Szczere pytania do psychologów, socjologów, pedagogów, analityków)

Po prostu zmień swoje życie o 180 stopni! Musisz jedynie całkowicie zmienić cały swój świat, życie, swój system przekonań, miejsce zamieszkania, zainteresowania na co zejdzie ci nie wiecie niż kilka, kilkanaście lat więc jak widzisz, to nic wielkiego. Efekt?

Może,
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Co ty bredzisz niedojrzały mizoginie zwalający całą winę na kobiety za wszystko i własne problemy? Jaka demoralizacja kobiet? A faceci to co? Święci? A patostreamy kto ogląda? Kto dominuje w przemocy i piciu wódki?

Jesteś w grupie przegrywów i dlatego twoje pojęcie takie jest. Większość ludzi jest w związkach, tylko wy nie. Zresztą jesteś przegrywem bo byś nie pisał z anonima bojąc się zadać pytanie.

Aha, jest też nadwyżka chłopców
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania cały czas czytam te płacze i jęczenie tych samotnych niby normalnych niby mężczyzn z anonimowych i porównuje z obserwacjami. Na szczęście w realnym życiu nie jest tak źle. U mnie w pracy singli nie ma wcale, samotna jest tylko 1 różowa ale to babska wersja przegrywa. No dobra może to nie jest najmłodsze już pokolenie. Tak więc patrzę po wchodzących na rynek pracy 20-23 bo takich znam paru i co
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Szczerze mówiąc nie rozumiem narzekania na #tinder - uważam, że jest to jedna z lepszych rzeczy jakie spotkały świat w XXI wieku dla wielu osób, dlaczego?

Otóż jestem już po studiach, mam stałe grono dość specyficznych znajomych, tak samo w pracy i w miejscu hobby. Szansa na poznanie fajnych, wolnych kobiet? Zerowa. Gdyby nie było tindera i podobnych musiałbym biegać po klubach lub ulicach i zagadywać do losowych
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olaf_wolominski: bluepill, chłop wyrwał laskę poniżej 5/10 i mówi że blackpill obalony, a tinder jest dobry dla mężczyzn

w sumie dziwne zdanie dla normika bo ostatnio słyszałem że na tinderze to nie ma normalnych dziewczyn intzelu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Znalezienie jakiejkolwiek dziewczyny (28 lvl here) to dla mnie prawdopodobieństwo jak wygranie w totka, czyli coś prawie że niemożliwego, jakaś abstrakcja totalna. Różowe w pracy się dziwią jakim cudem nie mogę nikogo znaleźć, "przecież to nie jest trudne", "może źle szukam", "coś źle robię". I co ja mam powiedzieć? Chciałbym znaleźć, mam taką potrzebę i próbuje ale nic (PS. jak nie próbuje to też nic). Od dawna poróbuje na
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Znalezienie jakiejkolwiek dziewczyn...

źródło: comment_1671190665cCmi9hFCHCqeWdwkWmIyya.jpg

Pobierz
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SilnaKrowa:

Różowe w pracy się dziwią jakim cudem nie mogę nikogo znaleźć


No tak, bo one wystarczy, że wyjdą na ulicę, do klubu wejdą na tindera i już mają rzeszę spermiarzy do wyboru do koloru (do koloru co raz częściej). Syty głodnego nie zrozumie. Gadanie z różowymi na ten temat to jak rozmowa ze ślepym o kolorach.
  • Odpowiedz
"Na apkach randkowych siedzą tylko zdegenerowane laski, wyjdź do ludzi"


@AnonimoweMirkoWyznania: Trochę w tonie "Tinder to nie rzeczywistość/prawdziwe życie". Szkoda tylko, że laski, które codziennie mijasz na ulicy/z którymi pracujesz itd. to użytkowniczki tego tindera i innych. Prawda jest taka, że dzisiaj jak nie jesteś przystojny to ani na żywo ani przez internet nikogo nie poznasz. Zagadywanie w realu to no-no i cringe. Co innego jakby to byla dziewczyna ze
  • Odpowiedz
Żyjemy w najgorszych czasach dla mężczyzn, słuchajcie tego

Urodziliśmy się 50 lat za późno, ponieważ rozwój globalnego transport i internetu powoduje, że losowa kobieta 5/10 z dowolnej wioski może w 5 godzin może lecieć do Maroko i poskakać sobie na Marokańskiej karuzeli

Z drugiej strony urodziliśmy się dokładnie 55 lat za wcześnie, ponieważ w 2077 roku przyszłość może będzie mocno cyber-punkowa. Wyobraźcie sobie świat, w którym da się przeprogramować swój własny łeb, żeby odczuwać
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: Wystarczy się tylko trochę przyłożyć, pomyśleć nad sobą i swoim życiem, trochę nad sobą popracować i można cieszyć się życiem bez pajacowania przed p0lkami czerpiąc spełnienie z robienia rzeczy, na które mamy ochotę i nie odczuwając gadzich potrzeb. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Pozytywny_gosc:

Urodziliśmy się 50 lat za późno, ponieważ rozwój globalnego transport i internetu powoduje, że losowa kobieta 5/10 z dowolnej wioski może w 5 godzin może lecieć do Maroko i poskakać sobie na Marokańskiej karuzeli


a ty możesz polecieć do Tajlandii i r----ć 8/10 azjatki. no straszne że kobiety nie są już przykute do kuchni i mogą same decydować o swoim życiu xD
  • Odpowiedz
Czy ktoś przerabiał zmianę relacji koleżanka w stronę czegoś poważniejszego?

Znamy się grubo ponad rok próbowałem wyczuć czy coś może z tego być, bardziej wydaje mi się że jest brak ochoty z jej strony i zachowuje pewien dystans, mniejsze szanse choć to możliwe że czeka w końcu na konkrety z mojej strony.
Jednak ja nie chcę już tej niepewności, czekania aż znowu pojawi się ktoś inny ( o ile już go nie ma
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś ma jakieś doświadczenia? Jak do tego podejść?


@morik: mam, w odwrotną stronę. Przyjaźniłem się z facetem i jego dziewczyną jakieś 2 lata. Rzuciła go, z nią przyjaźniliśmy się dalej, ale z nim w zasadzie kontakt urwał się. Kilka miesięcy później zaciągnęła mnie do łóżka i byliśmy razem przez jakiś czas.

I taki protip: jeśli dziewczyna ma na ciebie ochotę to zrobi wszystko żeby dopiąć swego. W każdym innym wypadku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@Pozytywny_gosc:

I wszystko by się udało gdyby nie ten wstrętny kolega, bo żona to dała się po prostu zmanipulować toksycznemu facetowi, który "nawijał jej makaron na uszy" i w końcu musiała bidulka ulec, nie miała wyboru, to ona jest ofiarą. Warto zwrocić też uwagę, że to przecież prawda sprawiła autorowi ból, a nie jego żona.

Uważajcie na swoje witaminki, bo za każdym rogiem może się czaić facet, który będzie ją
  • Odpowiedz
@Pozytywny_gosc: Jak osoba w małżeństwie mówi, że jest w beznadziejnym związku chlip chlip to na 99% się nie rozstanie z obecnym partnerem i kłamie. Te rzewne historie o strasznej żonie, z która się rozstaje od 2 lat. Albo o potwornym mężu, co nie szanuje i nie dba. To jest najczęściej historyjka opowiadana po to, aby zmiękczyć drugą stronę i wzbudzić litość. Dziwi mnie, że to działa, a jednak. Czy żona
  • Odpowiedz
Nie no to zasługuje na osobny post.

Koleś MateuszNH wygrał nagrodę roku w czelendżu pt: "powiedz, że jesteś idiotą bez mówienia wprost, że jesteś idiotą"

Co do niskich no to fakty są takie że moje znajome w dużym stopniu boją się wysokich typów. Pewnie wolałyby 1,7m niż 1,6 nie ukrywam. Ale 1,85+ się boją i tyle, no po prostu k---a fakt xD


To
P.....c - Nie no to zasługuje na osobny post.

Koleś MateuszNH wygrał nagrodę roku ...

źródło: comment_1671050218un9LFS1YaonRlpJQopzI8B.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: Przecież to zwykłe gadanie na opak przez różowe w takim samym stylu jak: ,,mnie i moim koleżankom się nie podoba". Generalnie to co mówią kobiety często trzeba brać na odwrót. Czuje się bezpieczniej przy facecie 170cm ale tak akurat się złożyło że mój ma 190cm xD a ten normik to wszystko łyka jak pelikan.
  • Odpowiedz
W sumie jedyną i ciekawą zaletą tych obowiązkowych ćwiczeń (oczywiście HA-TFU na nie i nikomu nie życzę bycia zmuszonym do ćwiczeń, również sobie) będzie to, że najwięcej pójdzie takich Mariuszków 4-6/10 czyli beciaków. Typowi failed-normicy, FARCIARZE którzy przez przypadek, bez wiedzy jak działają kobiety - znaleźli sobie jedną desperatkę przez przed 2012 rokiem i post-tinderową epoką, ci co mają s--s raz na 3 miesiące czują się lepsi od przegrywów inceli i teraz
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sqlserver: zwiększa cierpienie?

Czy wiedza o tym, że np planeta jest przeludniona i zabraknie nam wody pitnej zwiększa cierpienie? Nie, informacja to informacja, nie jest to przyjemna wieść, ale wszystko zależy od odbiorcy. Jeden będzie się cieszył, że ten świat yebnie, a drugi martwił o los swoich gówniaków.

Czy wiedza o tym, że kobieta woli wysokiego/przystojnego faceta i tylko za takim będzie latać/będzie takiemu wierna, a niskiego/brzydkiego szybko oleje, zdradzi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam taką dziwną sytuację
Mam znajomą sporo starszą ode mnie czasami się spotykamy a to na rower a to pogadać. Pare lat sie znamy. Ona samotna przejściach ja kawaler bez doswadczenia. Doszło ostatnio do sytuacji gdzie wypiła o jedno p--o za dużo. Ja byłem trzeźwy i zebrało jej się na amory zaczęła mnie całować łapać za rękę. Odprowadziłem ją do domu i tam niestety doszło do czegoś więcej. Dodam że
  • 81
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Spotykam się od jakiegoś czasu z pewną dziewczyną. Na początku była to raczej luźna relacja na zasadzie koleżanka-kolega. Z czasem jednak przerodziło się to w coś większego, zarówna ja, jak i ona poczuliśmy do siebie coś więcej.

Jest to osoba bardzo opiekuńcza, rozumiejąca i dającą bardzo dużo wsparcia, nieraz pomogła mi wyjść z dołka spowodowanego depresją. W tym wszystkim jest jednak pewien szczegół-ma ona dziecko. Jej syn jest wychowywany przez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Z ciekawości łapie kontakt z młodymi laskami na portalach randkowych. mam 36 lat. Normalnie z młodymi laska można gadać. Ogólnie spotkać się i zaliczyć może i ciężko ale to nie do końca kwestia wieku bo ogólnie jest ciężko. Właśnie gadałem z 17 letnia dziewczyna przez kamerkę na Messenger. Puszczała mi g---o rap, pokazywała swoje tiktoki i jak z koleżanką udaje glizdę ¯\_(ツ)_/¯. Inna dzwoni też na kam i nie ma nic do
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach