@PEPE_Le_Sfont: ciekawe czy autor posta pisał go używając komputera z Windowsem, jeśli tak, to lepiej niech nie czyta o UEFI, Intel ME/AMD PSP (Ring -3) czy też Intel AMT i w jak łatwy sposób służby mogą zdalnie mieć dostęp do jego pc w takich przypadkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@6poziomprokrastynacji: powodzenia i sił. Dzielny z ciebie chłop. Lekko ponad rok temu (w czerwcu) prawie straciłem życie, wyciągnęli mnie, straciłem oko, zęby, srogo byłem pozszywany, połamany dość. Udało mi się, że normalnie żyje, pracuje, ot jest normalnie tyle, że ciężko mi się czyta i pilotem nie będę już :) ale odczucia dnia codziennego typu brak konfliktow, mniej spinki mam identyczne jak tym. Trzymaj się a ja trzymam kciuki za sierpień.
  • Odpowiedz
Chrońmy nasze dzieci przed rakiem!

Początkowo myślałem że to fejk ale coś jest na rzeczy. Proszę o maksymalne wypromowanie tego posta.

Otóż okazuje się że nasze Orliki i boiska ze sztuczną nawierzchnią mogą powodować chłoniaki i inne nowotwory u dzieci.

Wykorzystywane
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brak_sumienia: Nie ma dowodów, że to szkodzi, ale zagrożenie jest:) Jak się pisze, że program szczepionkowy to zbrodnia, to jeju negacja nauki.

Masowo na złe samopoczucie lekarze podają żelazo pacjentom i to jest jeden z podstawowych metali ciężkich powodujących nowotwory.

“There is absolutely no evidence that artificial grass pitches are bad for you, but we can’t definitively say they are safe. I think there is every reason to be concerned
  • Odpowiedz
@brak_sumienia: zdecydowanie lepsze zazwyczaj są bezpieczniejsze rozwiązania, ale nie tak działa polityka, a na notorycznym okłamywaniu obywateli i na wzniosłych hasełkach zmuszaniu pod groźbą śmierci do niemoralnych zachowań
  • Odpowiedz
@Rad-X: mogła wcześniej cierpieć, ale gdy przyszedł już ostatni etap, mogła dostać dużo morfiny, więc sama śmierć już mogła być spokojna
  • Odpowiedz
@Rad-X: jako osoba wierząca cieszę się, że tak to się dla niej potoczyło (niekoniecznie dla rodziny i przyjaciół) - młoda kobita, nie musiała się długo męczyć na tym łez padole, sama choroba też nie trwała chyba bardzo długo, raptem kilka miesięcy temu gruchnęła wiadomość. Była znakomita w swoim fachu, dała mnóstwo uśmiechu wielu ludziom tutaj i myślę, że spogląda już na nas z lepszego miejsca. Świeć, Panie, nad jej duszą.
  • Odpowiedz