Ale mnie denerwuje to puasowe gadanie o sukcesach z kobietami. Jak jednemu napisałem że nie każdy może zostać dobrym podrywaczem bo z tym to trzeba się urodzić to otrzymałem odpowiedź że głupoty gadam, bo to są umiejętności które można tylko nabyć. No to napisałem coś dla przykładu o introwertykach i ekstrawertykach. A on mi napisał że wielu ekstrawertyków ma problemy z kobietami a są introwertycy którzy odnoszą sukcesy. W to akurat uwierzę.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@userrrr:

Nawet pozytywnie mnie zaskoczyłeś, ale Twoja definicja jest jednak za szeroka - opisałeś osobę popularną. Oczywiście, bycie popularnym znacznie ułatwia podryw ale nie jest równoznaczne z byciem podrywaczem - wystarczy, że ktoś taki nie lata za babami i już podrywaczem nie jest.
Podrywacz to właśnie ktoś kto lata za babami - z jakimiś sukcesami (bez nich to po prostu creep). Wiele cech potrzebnych do poderwania/uwiedzenia kobiety można zwyczajnie udawać
  • Odpowiedz
na forach PUA mnie zawsze rozwala "musisz dawać odpowiednie emocje, musisz sobą zainteresować" - jprdl. To już samo w sobie stawia każdego gościa na pozycji proszącej i zabiegającej. To może miało sens lata temu, ale dziś gdzie mamy equality (również na polu randkowania - chociaż kobiety tego nie chcą zaakceptować jeszcze) - nikt nie musi nikomu dawać odpowiednich emocji czy na kutandze stawać żeby witaminka jednak rozłożyła nogi. Szanujcie się ludzie.

Zagadanie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cojestiksde: mnie to przypomina trochę #mlm . Wchodzi taki Mietek na forum i wydaje mu się, że jak #sebcel odkrył coś niesamowitego i wkrótce będzie milionerem. Niektóre rady są nawet ok, ale one mogą się przydać tylko dobrze wyglądającym gościom, którzy byli wychowywani przez same kobiety i potrzebują jakiegoś wzorca - ale to podobnie jak redpill.
  • Odpowiedz