czy to nie jest dowód na to, że karma wraca? https://wykop.pl/wpis/68147281/co-tu-sie-odwalilo-zamowilam-zarcie-dla-psa-do-pac

przypadkiem znalezione na #wykop

dałbym tag #thebestofmirko ale się trochę wstydzę

#karma #psy #inpost #paczkomaty
@Alexiss169 0
Co tu się odwaliło? Zamówiłam żarcie dla psa do paczkomatu i teraz widzę, że paczka się "cofnęła" do oddziału. Jest piątek wieczór. Czy jest szansa, że to dojdzie jutro? :<
#inpost #inpostchuje #paczkomaty
Ksemidesdelos - czy to nie jest dowód na to, że karma wraca? https://wykop.pl/wpis/68...

źródło: karma

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MiniKierownik: Raz po parku taki latał luzem to poprosiłem grzecznie kobietę, żeby wzięła psa na smycz bo chcemy przejść, a różowa panicznie się boi. Właścicielka zaśmiała nam się w twarz i jeszcze specjalnie zawołała dzieciojada bliżej nas. Kilka dni później jej niewinny piesek zagryzł jakiegoś yorka, a właściciel kanapowca nie odpuścił sprawy i agresor został uśpiony.
  • Odpowiedz
Właścicielka hotelu twierdzi, że mój pies pogryzł łóżko. Za pieska kaucja wpłacona. Tylko, że coś mi nie pasuje. Po pierwsze mój pies ma cztery zęby z przodu. Po drugie nie wydaje mi się żeby pies był w stanie w ten sposób (na samym kancie) chwycić zębami. Po trzecie wszystko było w porządku, to jest drugi pokój w tym hotelu gdzie byłem z psem i w poprzednim gdzie byłem dłużej nic się nie
riseno - Właścicielka hotelu twierdzi, że mój pies pogryzł łóżko. Za pieska kaucja wp...

źródło: Messenger_creation_b93de198-ff0e-4329-aca7-b40b1b94586d

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BazarPazdziocha: Jakby Ci za kanapę wpadł i tam nasrał to też nie posprzątasz? Nie możesz srać swoim psem gdzie Ci się podoba. Piesek to odpowiedzialność. Co z tego że nie możesz sięgnąć? taka kupa będzie waliła, w takiej pozostawionej kupie mogą się wytarzać inne zwierzęta, mandat jak najbardziej zasłużenie.
  • Odpowiedz
#psy #psiecko #psiarze ludzie narzekaja na dzieci w knajpach a dzisiaj do mcdonalda wszedl jakis chlopak z samojedem bez kagańca. Pies okrutnie glosno szczekal w srodku az swidrowalo w uszach a pozniej nabieral psu lodu do pojemnika ktory ten oczywiscie rozwalil pod dystrybutorem z piciem. Kaluzy z lodu oczywiscie nie posprzatal po sobie xD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach