• 228
@EditorTM mi bardziej przeszkadzają gówna i szczyny wszędzie. Nie mogą kundle z------ć przestrzeni psiarzom w ich domach muszą rujnować całą przestrzeń?

Jeszcze ostatnio mam szczęście, że ciągle podbiegają do mnie jakieś kundle powąchać. A psiarze stoją i się cieszą zamiast przeprosić, bo są przekonani, że każdy marzy być wyśliniony psim ryjem po gównach.
  • Odpowiedz
  • 107
@WielkiNos: wystarczy powiewdzieć, że sobie tego nie życzysz zamiast wylewać żale w necie


@SpektrumSadyzmu chyba najpierw do ciebie podbiega pies zanim coś powiesz geniuszu. Gdyby psiarze trzymali kundle na smyczy i nie byli przesiąknieci psiarską propagandą, że kontakt z ich psem to nie syf i zarazki a jakieś błogosławieństwo to do takich sytuacji by nie dochodziło.
  • Odpowiedz
Trzymanie zwierząt typu pies czy kot w domu, bloku zwłaszcza, to domena hadziajów, potomków chłopstwa i kresowych przesiedleńców, którzy słynęli ze współdzielenia izby z bydłem czy zwierzętami gospodarskimi. Prawdziwy arystokrata psa trzyma na łańcuchu, w budzie, natomiast elita psów nie posiada, bo to brudne zwierze i fanaberia ludzi z nadmiarem wolnego czasu.

#bekazpsiarzy #psiarze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@re5ublimacja też uważam, że trzymanie psa w domu kiedy sika i sra w nim, gryzie meble pokazując tym samym, że jego miejsce jest na dworzu tak samo jak innych zwierząt to uwstecznienie cywilizacyjne.
  • Odpowiedz
#psiarze #lidl
Ostatnio zauważyłem ze psiarze wchodzą z psami już do sklepów typu Żabka czy do piekarni. Nawet zdarza się w kawiarniach i restauracji. Ostatnio zwróciłem jednemu gościowi uwagę jak pies zaczął szczekać żeby wyszedł z tym psem to się burzył. Natomiast póki co w Lidlach czy biedronce jeszcze nie spotkałem psa, myślicie ze to kwestia czasu?
  • 194
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KRCZVSK: Jaki dobry. Brudne zwierzę w małym sklepie pełnym żywności. Litości. A kawiarnie gdzie się je to już w ogóle.

Taki sam kompromis jakby nie było można trzymać kur w mieszkaniu, chyba że na balkonie.
  • Odpowiedz
  • 609
@WielkiNos: podróżuję z psem i siedzę sobie na psich grupkach. Ostatnio ktoś pytał o "psie plaże" w Sopocie (takie istnieją!) a pod wpisem pełno komentarzy w stylu "ja z psem wchodzę na każdą plażę", "wolę iść z psem na inną plażę bo tam mniej psów", "zakaz wstępu z psem na plażę jest niezgodny z konstytucją", "nie mają prawa dać mi mandatu" itd
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Jak byłem na spacerze w lesie z małolatami i zauważyłem psy zbyt luźno chodzące wokół włascicieli, to odpowiednio wcześniej wyposażyłem się w drąga do walnięcia w łeb potencjalnie zbliżającego się psa (nie ma znaczenia w jakich zamiarach). Od razu znalazły się smycze i właściciele potrafili zapanować, zebrałem tylko spojrzenia.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Już gdzieś tu o tym pisałem, miałem podobną sytuację prowadząc córkę do przedszkola, z tym że pies ją wywrócił i złapał zębami za czapkę (uwaga też był na smyczy). Różnica była taka że właściciel zawiną kitę i uciekł - mimo iż za nim krzyczałem żeby poczekał. Dla mnie jest to niewyobrażalne co się odwala w tych głowach, ja nawet w autobusie czy w metrze nie rozmawiam przez telefon żeby
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pomysł - zacznijmy bojkotować hotele, restauracje i sklepy które pozwalają na wchodzenie z psem. Warto też pisać opinie aby uświadomić im że większości ludzi to nie odpowiada. #psy #psiarze #wykopefekt #bojkot
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednym z moich marzeń dla tego świata jest aby zniknęły z jej powierzchni pitbulle, psy pitbullopodobne (amstaffy, american bully, itp.), a także mieszańce z tą rasą.
Ogólnie lubię psy, miałem kiedyś dobermana, i jeśli kiedyś będę miał warunki i możliwości, to nie wykluczam ponownego posiadania psiaka w dalszej przyszłości. Ale tą rasę uważam za abominację, a ludzie, którzy doprowadzili do stworzenia tej rasy powinni się wstydzić.

W zeszłym tygodniu w jednej z gmin
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@_mnemonick_: Szkolić to sobie można próbować wspomnianego dobermana, albo rottweilera, wilczura, husky, czy boksera, albo i wilczaka czechosłowackiego. Przy pitbullu nie wierzę w skuteczność szkoleń, bo i tak bardzo możliwe, że w każdej chwili może mu się coś w głowie przestawić i mieć odpał niekontrolowanej agresji.
  • Odpowiedz
@oficjalniemartwa hahaha koleś dostanie mandat 200 złotych albo i nic, a ty już pewnie oplułaś ekran. Jak shitbull był zagrożeniem to dobrze zrobił i jeszcze go powinni nagrodzić.

@AdamF_OG załóż zrzutkę na tagu jak będzie trzeba, dołożymy ci się do ewentualnego mandatu jakby co.
  • Odpowiedz
Większość psów w miastach to stworzenia chore psychicznie, które nie wytrzymaly bycia zamkniętym w mieszkaniu niemal przez cały dzień w tym 8-10h bez wlasciciela. I to ich ujadanie, szczekanie, wycie, te różne wkurzające zachowania to jest po prostu objaw choroby psychicznej. #psy #psiarze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach