Dzisiejsze wydarzenie idealnie pokazuje odklejenie #psiarze - szczególnie tego.
Karetka przyjechała, mandat został wystawiony, nie ma problemu. ( ͡º ͜ʖ͡º)
A to że pies był bez kagańca a autobus był zakrwawiony - mondrzejsze o tym nie wspomnieć.
Po pierwsze - człowiek ma prawo do tego żeby przejechać autobusem i nie zostać pogryzionym przez jakiegoś „pupilka”. A po drugie znałem kilka osób, które mdleją na sam widok krwi. Jeśli taka osoba
greedy_critic - Dzisiejsze wydarzenie idealnie pokazuje odklejenie #psiarze - szczegó...

źródło: image_picker_12E52BDD-C622-4CC9-BF4C-D76C359997FF-4523-00000AD47D636055

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@greedy_critic: czyli jak mu np sprzedam soczystego liscia to w sumie tez nic takiego, bo nawet (moze) krwi nie będzie, a uszkodzenia raczej beda mniejsze niz po ataku tego zapchlonego kundla. Niech mi dadza stówę (skoro za atak ostrym narzędziem tj zębami psa jest 500) mandatu i mozemy sie rozejść
  • Odpowiedz
Mój pies chodzi bez smyczy, bo jest w pełni odwoływalny i nie jest agresywny! No może tylko oprócz sytuacji, gdy:
- zobaczy innego psa
- zobaczy dziecko
- ktoś biegnie
- spłoszy go głośny dźwięk
- poczuje się zagrożony
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pies uratował życie swojego pana. 71-letni mężczyźna z demencją wyszedł rano z domu i nie wrócił. Leżał w krzakach.

Na zdjęciu suczka nie spuszcza z oczu swojego wlasciciela.

"Jak podkreślają policjanci, suczka zaginionego wykazała się niezwykłym instynktem i lojalnością wobec swojego właściciela. Choć sama była wystraszona i zdezorientowana, nie oddaliła się daleko od miejsca, w którym znajdował się mężczyzna. – Gdy kobieta chwyciła za smycz, zwierzę natychmiast poprowadziło ją w stronę zarośli, gdzie leżał
Casuel - Pies uratował życie swojego pana. 71-letni mężczyźna z demencją wyszedł rano...

źródło: 1000002510

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj kolejne głośne pogryzienie i znowu sfora psiarzy się uaktywniła. Jak to mówiąc uderz w stół a nożyce sie odezwą. A tyle pisali, że będą wrzucać zdjecia piesków. A przychodzą tylko zakopywać znaleziska i bronić patologicznych psiarzy i agresywnych psów. Jak teraz ich bronia? Ano, że pogryzinie nie wymagało hospitalizacji i nie zagrażało życiu ofiary wiec nic sie nie stało i można sie rozejść xD #psiarze
Wincyyyyj - Dzisiaj kolejne głośne pogryzienie i znowu sfora psiarzy się uaktywniła. ...

źródło: 1000024015

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś zaliczyłem hat trik psiarski na szosie. Za pierwszym razem klasyk jakiś mały wyskoczył z obejścia, depniesz ponad 300W i cię nie ma. Wiało tak, że stwierdziłem będę lamusem i nie robię dziś tych 100km, skróciłem pętle. Wjeżdżam we wioskę, zacząłem skrolować z ciekawości komputerek, aby zmienić z widoku mapki na inną, bo coś wolno jadę chyba jak na te średnie watty. Nagle przede mną wyrasta wilczur na ulicy xD, na 100%
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krol_magnezu: Christopher Nolan dzwonił przed chwilą - chce nakręcić blockbustera na podstawie tej trzymającej w napięciu historii. Roboczy tytuł to na razie "300W pod pedałem"...
  • Odpowiedz
  • 5
@Dioromeh: ja ogólnie tak planuje trasy te dłuższe, żeby unikać ruchliwych ulic, godzin szczytu, centrów miast. A zazwyczaj jak już wjeżdżam do siebie i mam dojazd 5km do domu i już jadę na wyjebce po skończonym treningu tymi drogami dla rowerów, to najczęściej mam sytuację, że mnie ktoś próbuje skasować na przejściach dla rowerów, a zawsze staram się złapać kontakt wzrokowy czy mnie ktoś widzi, a nie wjeżdżam na pełnej
  • Odpowiedz
@ryszard-kulesza: zdecydowana wiekszosc aktywnych antypsiarzy przyznawala, ze leczy sie na glowe. Ba, ich guru wielokrotnie podkreslal przewage chatu gpt nad lekarzem..
Dlatego przestalem wysmiewac ich tak ostro, bo to autentycznie chorzy ludzie.
  • Odpowiedz
Kolejny atak psa? Nowe, nie znałem. Ale spokojnie, zaraz tu przyjdzie jakiś wykopek od gorzkiej pigułki i nam wytłumaczy, że dopóki ludzie masowo nie giną, to jest super. A tak w ogóle to nie ma żadnych badań, statystyk, więc cisza ma być i bez marudzenia.
#psiarze #psy
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magdalena-gaska: jest tu taki jeden psiegryw co imputował, że kagańce w autobusach są niepotrzebne, bo mu inni pasażerowie mówili, żeby ściągnął psu kaganiec xD

Jak widać psiarze i brak wyobraźni to norma i niestety przepisy musza byc twarde i egzekwowane, żeby nie dochodziło do takich sytuacji jw. Na rozsadek psiarzy nie ma co liczyc, bo go nie maja.
  • Odpowiedz
@Mos_Wander kundli w ogóle nie powinno być na szlakach. Nie po to jadę w góry pooglądać dziką przyrodę żeby mi to obrzydzały srające i szczające wszędzie psy. Wystarczająco szkód w miastach powodują. Na szczęście na większość szlaków jest zakaz z psem i tylko na kilku można.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Ciekawe jaka by była narracja jakby przez durnote właściciela, bo nie potrafi cymbał psa upilnować. Doszłoby do jakiegoś wypadku. Piesek uratowany, ale kierowca nie żyje. Ciekawe co wtedy ci pełni empatii psiarze by mówili. Obrzydliwa grupa społeczna, aż mi wstyd, że ktoś mógłby uznać mnie za jednego z nich.
  • Odpowiedz
  • 14
@Sir_Lucifer: Nie wiem po co ludziom te zasrańce w miastach, to już rodzaj choroby tak jak te grzyby co mrówki atakują i mówią im co mają robić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Spróbuj tylko coś źle o pieskach napisać, zaraz będziesz wrogiem nr 1. To jest niesamowite co się porobiło z tą psiarnią.
  • Odpowiedz
  • 6
@dktr: ale to w sumie tak działa xD Nawet psiarze sami często wspominają, że psy ewolucyjnie wykształciły coś na kształt ludzkiej mimiki żeby wymuszać różne zachowania na homo sapiens. To przecież idealne przystosowanie dla pasożyta.
  • Odpowiedz
@silquer: a co tu pisać? Dobrobyt i porządek nie jest dany raz na zawsze, widocznie o tym zapomnieli. Skoro kiedyś wprowadzono taki przepis to problem musiał być poważny. Teraz problem wróci i będą zdziwieni jak do tego doszło.
  • Odpowiedz
Pojechałem rowerkiem poćwiczyć w lesie. Juz zrobiłem parę ćwiczeń na jednym stanowisku, poszedłem dalej. Niedaleko polana na której #psiarze puszczają swoje kundle. Juz wiedziałem, że coś będzie się działo, bo dwa duże psy bardzo aktywne i biegały na duże odległości. No i chwila potem jeden zbiega z polany i słyszę skowyt małego psa... Przygotowałem knigę, że właścicielka miałaby problem w ogóle z jej podniesieniem. Mija kilka minut i oczywiście szła
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach