• 7
Tak blisko, a tak daleko.

Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielokrotnie, jest rezerwat Beka położony u ujścia rzeki Redy do zatoki puckiej. Kilka razy, całe lata temu, próbowałem dojść lub dojechać rowerem do samego końca delty, idąc lub jadąc ile się da brzegiem rzeki. Na mojej drodze stawały jednak dzikie róże i mokradła, a zimą - śniegi nie do przejścia.

Ze względu na charakter rezerwatu i ostoję ptaków dojście do
Visius - Tak blisko, a tak daleko. 

Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielo...

źródło: comment_1665956887zhehshg99tYlCqw837NNW5.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@wonsz_smieszek To niemożliwe. Na ostatnim moście rzeki należy zejść z kajaków. Nie dalej jak kilka lat temu ochroną objęte zostały też wody zatoki puckiej. Oznacza to, że podpływaniendo ujścia również jest zabronione. ;)
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@wonsz_smieszek

Jest dokładnie, jak piszesz. W moim przypadku najłatwiejsza będzie opcja numer dwa. Jestem dziennikarzem i myślę, że przetrę sobie drogę do wprowadzenia mnie tak z kimś z obslugi rezerwatu. :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@RdestWolny: @mustafas00: tak, tutaj się wydaje że jest prześwietlony bo to zdjęcie z wizjera telefonem

Natomiast odnośnie ISO przy fotografii zwierząt czasu mamy bardzo mało, u mnie w aparacie i tak do ISO 1600 nie mam zbytniego problemu z szumem, od 1000 pojawia się delikatne ziarno łatwe do pozbycia się. Wolę więc mieć ustawione 400-800 i moc manipulować jedynie przysłoną / czasem naświetlania aby zyskać na czasie. Tu
  • Odpowiedz