Abyss: The Wraiths of Eden - dobre 4 godziny przyzwoitej, relaksującej, łatwej #gry #przygodowki typu #pointandclick.
Nie miałem w tym tygodniu siły na nic bardziej wymagającego, więc po kapitanie Remingtonie wziąłem się za "Otchłań". Zjawiskowa grafika, jak to u #artifexmundi, robi genialny klimat, a fabuła, estetyka i wrażenia z gry nawiązują mocno do Verne'a i #lovecraft





















#gry #pointandclick #staregry
źródło: comment_kQXpvXs9lCNKgrVYgxJblujB5AitJetI.jpg
PobierzCo do finezji dialogów - dokładnie z tego powodu ja nie chciałem polskiej wersji. Mam wrażenie, że połowa żartów by wyparowała w tłumaczeniu. Choć, przyznaję, momentami nie łapię, szczególnie finezyjnych obelg :D a, jak wiadomo, skuteczne miotanie pirackimi obelgami to w tej grze sprawa życia lub śmierci ;)