Ta cała afera #solgaz jest tylko niestety potwierdzeniem, ze od kilku lat w necie nie ma co szukać rzetelnych opinii. Bo większość jest albo opłacona (blogerzy, vlogerzy, artykuły sponsorowane) albo napisana przez pracowników (fora) albo przez znajomych (FB i 5 gwiazdek od kuzynka, wujka i kolegi z 3B). Naprawdę internet miał być inni niż telewizja, a jest tak sam, a może nawet gorszy przez personalizowane reklamy. Najgorsze jest to, że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MamaIKillTheMan: heh tak już jest od więcej niż paru lat, jak dobrze internety przeglądasz to w 80-90% to sponsoring + reklama płatna, a prawdziwe opinie są na forach, ale też trzeba uważać, przykład: x-kom i polecacze na forum.pclab.pl.
  • Odpowiedz
#solgaz zadarł z wypokiem i jest już po kutasiarzu. Ale po co poważna firma pchała się na stronkę ze śmiesznymi obrazkami dla gimnazjalistów - to pozostanie tajemnicą już na zawsze. #przemysleniazdupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Hologrameyes i dla wyjatkowej hologrameyes ktora bardzo ladnie rysuje, ale z brwku czasu mojego nie mam kiedy wziac tych lekcji w tygodniu dlatego proponuje zebysmy przeniesli to na weekend jak bede miec studia i troche luzu
  • Odpowiedz
Czy dostrzegacie do siebie objawy tzw. przesytu informacji? Z każdej strony jesteśmy atakowani milionem bodźców, czy mózg jest na to przygotowany? Brainoverload następuje szybciej niż się spodziewano. Zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°) #przemysleniazdupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plazma: musiałbyś uważać, by nikt nie wykradł Ci smerfów. Mając monopol na smerfy cena złota aż tak nie spadnie. Gdyby do hodowli dobrali się wszyscy, to byłby kiepski biznes. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Wiem co by było fajne.
Móc zobaczyć siebie oczami innej osoby. Ale to niemożliwe. Bo nawet jak zrobię sobie zdjęcie albo nagram się, to nadal będę widział siebie swoimi oczami. Nawet jak ktoś powie mi jak mnie widzi, to nigdy opis nie odda tego jak ktoś naprawdę fizycznie mnie widzi. #przemysleniazdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z jednej strony autor mówi, że depresja kliniczna nie istnieje, co jest stwierdzeniem delikatnie mówiąc odważnym ale z drugiej strony rzeczywiście da się zauważyć, że w ostatnich latach "modne" zrobiło się mówienie o tym jakim się jest w życiu nieszczęśliwym, #feels , #tfwnogf i memy z Schopenhauerem. Daleki jestem od piętnowania kogokolwiek ale nie jestem pewien czy taka postawa powinna być społecznie promowana.

#psychologia #depresja
olewales - Z jednej strony autor mówi, że depresja kliniczna nie istnieje, co jest st...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olewales: Kolejny specjalista z jutuba. Dużo emocjonalnego p---------a bez jakichkolwiek podstaw merytorycznych. Ot, jutub. ( ͡º ͜ʖ͡º) Udało mi się te rzygi dooglądać do momentu kiedy zaczal p-------ć o spisku bigfarmy, dalej nie zdzierżyłem, receptory 5-HT3 w rdzeniu przedluzonym zaczely sie aktywować. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@pzkpfw: A sam znasz definicję depresji? Bo akurat te 2 tygodnie które rzuciłeś to wartość graniczna. Kryteria dsm-iv depresji są dość proste, i nie ma w nich za wiele o umieraniu i nagminnych myslach samobojczych. A o depresji maskowanej slyszales kiedys?

To o czym mówisz to akurat "major depressive episode" który moze, ale nie musi, występować w przebiegu "major depressive disorder". Polskiej nomenklatury nie znam, bo mnie nie interesuje i
  • Odpowiedz