Kuuurła jak ja uwielbiam atmosferę takich wielkich kuźni. Zapach rozgrzanego do białości metalu, powiew gorącego powietrza jak z piekarnika i serce bijące w rytm uderzeń dwustutonowego młota podczas kucia swobodnego. Do tego hałas POTĘŻNYCH manipulatorów, smród zgorzeli i twardzi ludzie którym nie jest obca ciężka praca. #przemysl
elcapitanogrande - Kuuurła jak ja uwielbiam atmosferę takich wielkich kuźni. Zapach r...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nobrainer: Jak mamy być w tym dobrzy, skoro to nie polscy producenci? Oni u nas tylko produkują i tyle. Tu nie ma żadnej zajebistości.
Wcześniej były krzyki niezadowolenia, że produkuje się u nas bateryjne odpady, które zanieczyszczają środowisko. Teraz źle, bo mogą się przenieść.
A tak na serio: to by się stało prędzej czy później. Odkąd pojawił się pomysł na paszporty bateryjne, kwestią czasu była wyprowadzka tego biznesu z Polski.
  • Odpowiedz