Sezon rowerowy dobiega końca. Wieczorem podsumuję, co się udało, co nie. Planowałem zamknąć ten etap w 2026, bo prosem już nie zostanę, a przez 10 lat uprawiania kolarstwa zaniedbałem inne tematy. Zauważyłem też, że jeśli trenuję zgodnie z planem, to efekty są lepsze niż gdy jadę na ustawkę lub jeżdżę chaotycznie. Niestety dalej nierozwiązana jest logistyka jeśli chodzi o dojazd na imprezy.

Czy planować sezon 2027 i czynić przez zimę przygotowania?

Jeśli
SendMeAnAngel - Sezon rowerowy dobiega końca. Wieczorem podsumuję, co się udało, co n...

źródło: craiyon_195756_Pepe_The_Frog_pro_cyclist_in_Polish_mountains_on_road_bike_on_road_cycling_race

Pobierz

Kontynuujemy przygodę z kolarstwem i otwieramy sezon 2027?

  • Tak - sezon 2027 będzie jeszcze lepszy 44.4% (8)
  • Nie - prosem nie zostaniesz i tracisz czas 55.6% (10)

Oddanych głosów: 18

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To teraz taka historia jako diviarza z 13 letnim doświadczeniem. U pewnej divy nie będę mówił u której bo to mało ważne, kiedyś podczas peklunku no dziewczyna sobie po prostu pierdła ( ͡° ͜ʖ ͡°) no i powiedziała przepraszam a ja udałem że tego nie słyszałem w sensie tego pierdu ale mowie za co przepraszasz a ona no w sumie za nic
#przegryw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ssas78487 nie to ja tak nie mam, ja się głównie ludzi boję, zobaczą, że jestem łatwym celem i zaczną się znęca nade mną. A w ciemno czuję się bezpiecznie.
  • Odpowiedz
Dziwna sprawa, nie mogę się wysrać. Myślałem, że po tych wczorajszych mirabelkach będzie odwrotny efekt
#przegryw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach