Najlepsze było jak w dzieciństwie przyjeżdżało do mnie na wakacje dwóch młodszych kuzynów.

Było między nimi 3 lata różnicy. Non stop się n----------i po ryjach.

Ten starszy był taki spokojniejszy, ten młodszy miał ksywę Ziutek i był strasznym cholerykiem i był w chooy bitny.

Więc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Echh chyba jakie raczysko toczy chłopa bo boli brzuszek, z dnia na dzień coraz mocniej. A bardzo bym nie chciał iść do lekarza nabijać mu kabzy. Do tego musiałbym mu powiedzieć że piwko pite jest regularnie, a po co mu to wiedzieć.
#przegryw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach