W końcu! Po tylu latach odnalazłem filozofię która pasuje do mojego życia:

Człowiek może zbliżyć się do Tao przez zupełne oderwanie się od życia praktycznego i zwrócenie się ku swemu wnętrzu. Spokój można osiągnąć poprzez zaniechanie wszelkich wysiłków i wszelkiego działania. Stąd też wywodzi się naczelna zasada taoizmu - koncepcja niedziałania. Tao wyraża naturalną prawidłowość, zapewnia doskonałość, a wszelkie działanie jest tylko zakłócanie naturalnego porządku. Przez niedziałanie, tj. pełne zdanie się na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wbrew temu co myślisz, bardzo wiele osób poznaje swoją pierwszą dziewczyne/chłopaka dopiero na studiach. To slynne teen love chyba częściej na amerykańskich filmach się pojawia. Skoro jesteś religijny to twojej dziewczynie (zakladam, że szukasz kogoś podobnego) pewno nie będzie przeszkadzać że nie masz doświadczenia.
  • Odpowiedz
@inquis1t0r: wyjście do ludzi nie zawsze pomaga, po prostu jest głębokim introwertykiem. Ja mam kontakt z klientami na co dzień ale nie potrafię wysiedzieć z jedną osobą dłużej niż 5 godzin. Wolę być sam, bo mnie jakoś ludzie w-------ą xD
  • Odpowiedz
@riizzlaa: A to przepraszam za rakowy komentarz, chociaż jeżeli chodzi o nasz kraj to niestety tak jest ( ͡° ʖ̯ ͡°)
No nic życzę powodzenia i owocnych poszukiwań ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki mam problem i nawet nie wiem czemu o tym wam pisze bo jak moglibyście mi pomóc? Chyba po prostu chce się wyzalic, bo nie wiem czy istnieje jakaś technika motywacji która by mi pomogła.
W każdym razie chodzi o to że jestem leniwą k---ą, śmieciem ludzkim, żywym gownem.
Mam wiecznie plany, ambicje i ciśnienie na samorozwoj. Żeby robić coś produktywnego. Uczyć się języków, programowania, czytać więcej książek z
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki mam problem i nawet nie wiem ...

źródło: comment_D5TLSLGarHrZ7XZtPLhJIsJjFQrl3bVg.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mi pomogło układanie planów/bucketlist/tasklist w na Trello i w ten sposób widze czy coś już zrobione, o niczym nie zapomnę i mogę rozłożyć skomplikowane projekty na pojedyncze, łatwe zadania. A co do pracy dyplomowej to może wykładowca mógłby pomóc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zasadniczo nasz problem polega na tym, że nie żyjemy naprawdę, a karmimy się iluzją. Czytamy, piszemy, oglądamy "coś" i opowiadamy o tym zamiast iść i to zrobić samemu. Bez słów. Odrzucić te wszystkie myśli i wyobrażenia, oceny, obawy i plany. Żyćtu i teraz, bo przyszłość i przeszłość nie istnieje. Nie ma czegoś takiego jak "jutro", zrozumcie to. Cała nasza teraźniejszość zajęta jest przez myśli o tym "co
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asparow: może otworzy się we mnie natura artysty i napiszę/zrobię pseudovloga (tym drugim gardzę, ale łatwiej byłoby mi przekazać co i jak). Zawołam jakby co.

Na szybko warto przewalić materiały o dopaminie w aktualnym świecie oraz kawałek książki "Obudź w sobie olbrzyma", która w dużej mierze jest coachingowym pieprzeniem, ale teoria przyjemności to 9/11.
  • Odpowiedz
@MyQwery: Wczoraj sie za to wziąłem, wprawdzie nic nie napsiałem, bo nadal nie wiem o czym pisac drugi rozdział, ale szukam jakichs materiałow i pomysłow. Zainstalowałem sobie aplikacje "Get shit done" Pomaga mi w zabarniu sie do roboty, gdy wypissze sobie co mam robic i ustawie stoper, to staram sie tylko to robic i nie mysle za bardzo o innych rzeczach
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach