Od razu oświadczam, że nie jestem tłumaczem przysięgłym i robiłam to na czuja - poniżej wyjaśnienia, bo w oryginale pojawiły się idiomy i jakieś niewiadome:
- chicken-and-egg situation - kiedy dochodzimy do momentu, kiedy nie wiemy co było pierwsze/ważniejsze etc. "Co było pierwsze, jajko czy























@Zeroize: dokładnie tak samo miałem, też nie ruszałem innych rzeczy, którymi się chciałem zająć bo chciałem przede wszystkim zamknąć temat magisterki.
Wydaje mi się, że odkładając w czasie wieszasz nad sobą taki topór, który cały czas gdzieś