Drogi Polaków do własnego mieszkania w PRL
W zdruzgotanej drugą wojną światową Polsce, mimo drastycznego spadku liczby ludności, znacząco brakowało mieszkań. Dekret z 7 września 1944 r. o komisjach mieszkaniowych jako pierwszy regulował stosunki lokalowe poprzez przydział. Nieznane dotąd pojęcie stało się wkrótce utrapieniem milionów Polaków. Na jego mocy właściciele izb mieszkalnych stracili prawo najmu, a do ich posiadłości dokwaterowywano obcych ludzi. Wprawdzie od decyzji komisji przy miejskiej i gromadzkiej radzie narodowej
poznaniak - Drogi Polaków do własnego mieszkania w PRL
W zdruzgotanej drugą wojną św...

źródło: comment_1602063547fJl768SbKH0Szl1pfJIXoO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@poznaniak: w Warszawie dokwaterowywano fikcyjnie krewnych z prowincji, żeby nie przekroczyć metrażu. Wizyty komisji zagęszczających były tematem felietonów Wiecha. Pojawiła się też taka w serialu Dom. Warszawa była najmocniej dotknięta tym problemem ze względu na zniszczenie miasta i napływ "nowych elit".
  • Odpowiedz
@poznaniak: No, biorąc pod uwagę stopień zniszczenia miast po przejściu frontu w 1945, to nic dziwnego, że brakowało mieszkań. Niektóre miasta zostały zniszczone w ponad 3/4. Na dodatek po wojnie miała miejsce największa w dziejach Polski wędrówka ludów. Ostatecznie w połowie lat 50. tylko 1/3 Polaków mieszkała tam gdzie przed wojną.
  • Odpowiedz
Okazuje się, że nie tylko Polacy są entuzjastami wskrzeszania marek samochodów rodem z komuny. Niemcy w 2009 r. zaprezentowali elektrycznego następcę Trabanta XD Jak słusznie zauważacie, minęło już 11 lat, a o produkcji nic nie słychać. Podobnie zresztą jak z naszą Syreną.

Wincyj info: Na targach we Frankfurcie nad Menem w 2009 roku przedsiębiorstwo IndiKar – Individual Karosseriebau GmbH (jeden z trzech partnerów projektu) zaprezentowało nowy prototyp samochodu, który miał wejść do
pogop - Okazuje się, że nie tylko Polacy są entuzjastami wskrzeszania marek samochodó...

źródło: comment_1601976833e1dC2ys4Bzg2NzYpqu0r0b.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: Nam rektor rozesłał pismo, że jak studenci napiszą kolosa, to 24h musi leżeć na stercie, zanim zaczniemy sprawdzać. Czyli tak naprawdę nic się nie zmieniło ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Taka ciekawostka z czasów PRL Mireczki

Zjawisko gumy do żucia było w PRL zakazane do 1976 roku. Były nawet całe kampanie propagandowe, w których kręcono krótkie filmy i rysowano karykatury, w których ludzie żujący gumę pokazywano jako gumę i porównano do osłów i wielbłądów.

Mimo to guma do żucia cieszyła się w Polsce Ludowej fenomenalną popularnością - próbowano ją na hak lub podstępem wymienić z rzadkimi zagranicznymi turystami, a często jeden kawałek gumy do
czlowiekzlisciemnaglowie - Taka ciekawostka z czasów PRL Mireczki

Zjawisko gumy do...

źródło: comment_1601420336HBu2sVCzz4VajhzsP3yFSq.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiam sobie z ojcem o wypadkach drogowych w PRL i mówię mu, że w Polsce ludowej ginęło na drogach znacznie więcej ludzi niż obecnie, a samochodów było 4-5 krotnie mniej. On na to, ze nie mieli wówczas tego świadomości. Ludzie jeździli szybko i brawurowo, a o skutkach takiej jazdy nikt nie słyszał, bo informacje o wypadkach nie były nigdzie podawane. Nie było tak rozwiniętych jak obecnie lokalnych mediów, a telewizji to nie
pogop - Rozmawiam sobie z ojcem o wypadkach drogowych w PRL i mówię mu, że w Polsce l...

źródło: comment_1601371024w6HKhMEjo8yqD0GElgn3Ca.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach