@volodia: Pierwsza sprawa, dużo zależy od tego, jak wygląda ornament na całym naczyniu. Tam, gdzie mamy takie "jodełki" w powiązaniu np. z innymi elementami krajobrazu (np. woda, pola, wóz), to praktycznie na pewno będą to przedstawienia drzew, jak np. na naczyniu z Bronocic.

Druga sprawa, jak dobrze zauważył @kidi1 , świerk miewa gałęzie skierowane do góry. Także u modrzewia, sosny, jodły gałęzie w wielu przypadkach idą mniej lub bardziej
Apaturia - @volodia: Pierwsza sprawa, dużo zależy od tego, jak wygląda ornament na ca...

źródło: Waza z Bronocic

Pobierz
  • Odpowiedz
są tam takie rzeczy jak doszukiwanie się związku między ornamentyką na przeworskiej ceramice, a ich systemem politycznym


@ktomizajalnazwy: No to faktycznie nieźle xD Z neolitycznych interpretacji kojarzę artykuł, w którym niektóre ornamenty z naczyń były wiązane z przedstawieniami strug deszczu, chmur i drogi słońca na niebie - jakaś starsza publikacja, chyba jeszcze z lat 70. Spróbuję wyszukać. Przyjemnie się to czytało, ale też miejscami można było mieć wątpliwości, czy autor
  • Odpowiedz
#pasta #gimbynieznajo #prehistoria #pytanie #kiciochpyta

Kojarzy ktoś pastę która była opublikowana chyba w secret Service albo innym prehistorycznym czasopiśmie komputerowym. Była ona mniej więcej o tym ze pani Basia, Krysia i pan Tadek (imiona zmyślone) zaczęli hakować internet bez komputera, pani Basia umiała udawać modem ustami.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrmydlo:

A oto historia hakera, który raz w życiu miał w rękach klawiaturę. Jest to epicka opowieść o najbardziej chyba spektakularnej grupie hakerskiej w historii Netu oraz najgenialniejszym hakerze wśród seniorów. Pan Jan S., bo o nim mowa, zaczął się co prawda interesować komputerami dopiero w wieku 68 lat, lecz efekty jego zainteresowań przerosły jego najśmielsze oczekiwania. Ale zacznijmy od początku:

„Pamiętam jak dziś. To było w 1987 roku... Byłem właśnie wtedy
  • Odpowiedz
Zastanawiam się, co mieli w głowach nasi przodkowie że stwierdzili, że osiedlenie się na terenach gdzie przez 3/4 roku leje i pizga jest za#ebistym pomysłem. Chyba po prostu zabłądzili a ten klimat tak wyssał z nich energię i natchnął deprechą, że nie mieli już siły zawrócić i już tu zostali.

#historia #prehistoria #rozkminyzdupy #polska
g.....s - Zastanawiam się, co mieli w głowach nasi przodkowie że stwierdzili, że osie...

źródło: comment_1666570867S3qLZSKIPFWgRNWh9bNN1V.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 36
@guardofnothingness: Przecież to, że często padał deszcz to był tylko plus, bo plony były dzięki temu obfite i dało się uprawiać wiele zbóż i innych produktów rolnych aby wyżywić bez problemu kraj a wręcz w XVI w. całą Europę dzięki czemu nasz kraj był jednym z najbogatszych w tej części świata. Kojarzysz z historii takie pojęcia jak "złoty wiek Polski", czy "spichlerz Europy"?
  • Odpowiedz
@OraclePL: Brak katastrof naturalnych (trzęsienia ziemi, tsunami, tornada, czynne wulkany), brak jadowitych zwierząt i owadów. Duża ilość rzek z dobrym układem komunikującym kraj. Łagodny klimat z czterema porami roku. Południowa granica na górach. Dostęp do morza. Ja tam bym ich frajerami nie nazwał. Jedyną katastrofą naturalną występującą w Polsce jest okresowa ruska szarańcza która zrzera wszytko a na końcu siebie samą. Dlatego uważam że wschodnia granica powinna być zamieniona na
  • Odpowiedz