@kopek: bierz kasę, jeżeli kwota Cię urządza. W sądzie będziesz się szarpał kolejne 3-4 lata. Już nie wspominając o tym, że w sądzie nie ma sprawiedliwości i koniec końców możesz więcej stracić, niż wygrać. Tak więc, o ile kwota jest dla Ciebie do zaakceptowania, to ją bierz.

Jak potrzebujesz jeszcze czasu na zastanowienie, a boisz się przedawnienia, to napisz do sądu wniosek o zawezwanie pracodawcy do próby ugodowej. To kosztuje
  • Odpowiedz
Cześć Mircy, jutro chcę wypowiedzieć umowę o pracę pracodawcy. Z tym, że nie przepracowałem jeszcze pełnego miesiąca i nie mam nawet dnia wolnego. I tu pytanie mam, jak to powinno wyglądać w tej sytuacji? Skoro nie mam urlopu to powinienem jutro ten dzień jeszcze przepracować czy pracodawca ma prawo mnie już z tego obowiązku zwolnić? I od jakiego dnia powinienem zachorować?

Pytam serio, mam dość takiego traktowania i wykorzystywania ludzi. Śmieszkom radzę
@weeden: tak jak pisałem, formalnie o urlop bezpłatny wnioskujesz tak samo jak o urlop płatny. Nie jestem pewien czy można wziąć bezpłatną Żtkę, więc formalnie powinieneś złożyć wniosek urlopowy zgodnie z obowiązującą w firmie procedurą. Jeśli masz taką możliwość, spróbuj podpytać któregoś ze współpracowników. Trochę zagmatwane się jeszcze robi to, że chcesz złożyć wypowiedzenie i wziąć wolne... Ale w sumie... wiesz, jak będziesz miał ten okres wypowiedzenia to czy będziesz
  • Odpowiedz
@eloar: O, to jest to, czego oczekiwałem. Dzięki wielkie! Jestem już zbyt zmęczony by sam pomyśleć... Dlatego, też rezygnuję z tej pracy. Godzina 18, a czuję się jakby była co najmniej 21-22...
  • Odpowiedz
#pracbaza

Słuchajcie, gdyby np. ktoś mi zaoferował pracę gdzieś indziej i u obecnego pracodawcy musiałbym jeszcze wybrać urlop, to czy jestem jeszcze w tym czasie jakoś zobowiązany wobec poprzedniego pracodawcy? Chodzi mi o wyszacowanie czasu jaki potrzebowałbym na przejście z jednego miejsca do drugiego. Okres wypowiedzenia to jedno (2 tygodniowy) a co z urlopami, które na pewno nie będą spłacone lecz po prostu będę miał je do wybrania?

#prawopracy
@zuberek1990: Aha, w porządku. Bo obawiałem się, że mam w trakcie takiego urlopu jakieś insze zobowiązania jeszcze- takie, które określa prawo a nie dogadanie się, że wskoczę na jeszcze parę dni żeby przeszkolić kogoś nowego etc.
  • Odpowiedz
Mirki mam pytanie. Do tej pory pracowałem na umowach zeleceniach-miałem status studenta więc wolałem dostać więcej kasy. Teraz status się skończył więc mam podpisac umowę o pracę. Dostałem do wypełnienia kwestionariusz osobowy do którego mam wklepać dane i tam domagają się podania okresów zatrudnienia. Rozumiem że mam tam wpisać poprzednie miejsca w których pracowałem na umowie o prace. Takie miejsce musi być (przynajmniej tak zrozumiałem) potwierdzone świadectwem pracy, niestety swoje zgubiłem (pracowałem
@cactusek: Na umowie o dzieło nie ma szans, teraz masz współczynnik netto/brutto gorszy niż przy złodziejskiej umowie o pracę. Chyba że tam jeszcze jakieś dodatkowe koszta wliczają etc.
  • Odpowiedz
@Lynxu: też mi się tak wydawało. Przeliczałem już przeróżnymi kalkulatorami płac itp. i za nic nie mogłem do tego 7,07 zbić stawki. Albo coś się pomyliło, albo w #!$%@? leco. Nie widziałem umowy jeszcze, jak będzie to przeanalizujemy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki mam pytanie odnosnie #prawopracy .

Pracuje przez agencje pracy na miesiecznych umowach ale od pazdziernika dostane normalna umowe na rok od firmy. Co urlopem? Agencja wyplaci mi ekwiwalent za to co uzbieralem a firma da 1/4 tego co przysluguje mi w roku? Nie mam czasu zeby isc do kadr :)

#praca #prawo
via Android
  • 0
@niesmialy: U mnie w agencji urlop sie kumuluje normalnie :) Chodzi bardzirj o to, czy firma da mi 20 dni / 12 x 2,5 miesiaca i jak to zaokragli :)
  • Odpowiedz
2 pytania dt. urlopów:

1) Na czym polega urlop bezpłatny ?

2) Jeżeli wykorzystuje urlop, który np. wynosi 26 dni, bo przepracowalem ponad 10 lat to cały ten okres urlopu tj. 26 dni jest dla mnie płatny tak samo jak normalny dzien pracy?

#prawo #prawopracy
@KaloryfeR: Przy wypowiedzeniu zmieniającym i tak istnieje okres wypowiedzenia. A czy może ono być zastosowane, gdy warunki oferowanej pracy są lepsze, to nie mam pojęcia.

A co mu tak śpieszno, jeśli to nie tajemnica?

PS. A podobno w Polsce tak źle z robotą, a tu ludzie podwyżek nie chcą i chcą się "urwać" ;)
  • Odpowiedz
@koniolubgrubas:

No właśni doczytałem o tym wypowiedzeniu zmieniającym. Ale wszystko pewnie rozbije się o to że przed podwyżką będzie rozmowa i jak na gębę się nie zgodzi na podwyżkę to po prostu ni dostanie żadnej umowy którą mógłby odrzucić.

Po prostu jak nie dostanie podwyżki takiej jak chce to bez okresu wypowiedzenia będzie mógł szybciej znaleźć coś za lepszą kasę
  • Odpowiedz
@markolm: Ja dam ci poradę interpunkcyjną. Między ostatnim wyrazem, a znakiem zapytania nie stawia się spacji. Ogólnie nie stawia się spacji przed jakimkolwiek znakiem interpunkcyjnym.
  • Odpowiedz
Nieusatysfakcjonowany odpowiedziami w Google'u zwracam się do znacznie poważniejszej instytucji, Mirko:

- Czy pracodawca może zabronić pracownikom wymiany informacji o swoich zarobkach pomiędzy sobą? Jedni rabini twierdzą, że może inni mówią, że nawet jeśli w umowie znajdzie się taka klauzula to jest nieważna.

#praca #pracbaza #zarobki #prawo #prawopracy #hr
@zongobongo: Przejrzałem na szybko KP i nie znalazłem nic, co sprawiałoby, żeby pracodawca mógł zobowiązać cię do zachowania wynagrodzenia w tajemnicy. Na logikę taki zakaz byłby z dupy wzięty. Proponuję zadzwonić do PIP ; )
  • Odpowiedz
@zongobongo: Więc tak... Należy tutaj przyjrzeć się orzecznictwu Sądu Najwyższego z którego wynika zakaz nadużywania przez pracodawców tzw. klauzul „poufności” czy „tajności” wynagrodzeń pracowniczych, jeśli miałyby one służyć do innych celów niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, której ujawnienie mogłoby zagrozić istotnym interesom firmy, np. jej konkurencyjności.

SN w wyrokach z 26.5.2011 r. (II PK 304/10, MoPr 2011/10/528) i 15.7.2011 r. (I PK 12/11, LEX nr 1001273) @ripp1337:
  • Odpowiedz
jeśli pracuję bez umowy i każą mi niedługo robić 16 godzin bo jakiś bałwan chce sobie zrobić kolejny raz wolne, to to jest niezgodne z prawem i mogę jakoś walczyć o swoje ? czy pożegnać sie mam z pracą bo nawet nie bede miął co dyskutować . pracuje 4-5 miesiecy po 200-220 godzin w miesiacu bo co chwile ktoś bierze urlop .także mam po 4 dni wolne od pracy a teraz miałbym
@domino01: Przerwałem czytanie po przeczytaniu pierwszych paru słów. Wiesz dlaczego? Bo w dzisiejszych czasach pracowanie bez umowy to proszenie się o problemy. Musisz mieć coś na papierze, musisz.
  • Odpowiedz
Dobra mireczka - sprawa wygląda nastepująco: Zostałem delegowany do pracy za granicą - robię tydzień w Polsce i tydzień tam. Ze względu na specyfikę pracuję tam również w sb i nd, a wracam dopiero w poniedziałek. Miłe panie w HR powiedziały mi, że w takim razie, ten poniedziałek, który marnuję na lot i dotarcie do domu (6h) nie wlicza się jako czas pracy (dietę oczywiście dostaję). Nie ma czegoś takiego, jak czas podróży przy takich delegacjach? Nie dość, że marnuję pół mojej niedzieli na wylot, to jeszcze cały poniedziałek, który marnuję na powrót nie wlicza mi się jako czas pracy. To normalne?

#pracbaza

#prawo

#
@Ranger: ps. chyba że masz w umowie 'równoważny czas pracy', to wtedy 'wypoczynek dobowy' nie musi ci skracać czasu pracy. czyli np. mogą ci kazać pracować od 10-18 (na podstawie powyższego przykładu).
  • Odpowiedz
@Ranger: sąd? :P pewnie HRów nie przegadasz. według równoważnego mogą ci ustalić ten poniedziałek jako 'wolny' i wtedy nie liczy ci się do czasu pracy i tyle :| nie wiem czy to jest tak do końca zgodne z prawem, raczej takie nagięcie prawa. w sądzie pewnie byś wygrał, a tak to pewnie ciężko będzie się wykłócić. możesz iść w stronę przemęczenia przez taki tryb, itd. dobre HRy powinny po prostu
  • Odpowiedz