Cześć Mircy, jutro chcę wypowiedzieć umowę o pracę pracodawcy. Z tym, że nie przepracowałem jeszcze pełnego miesiąca i nie mam nawet dnia wolnego. I tu pytanie mam, jak to powinno wyglądać w tej sytuacji? Skoro nie mam urlopu to powinienem jutro ten dzień jeszcze przepracować czy pracodawca ma prawo mnie już z tego obowiązku zwolnić? I od jakiego dnia powinienem zachorować?
Pytam serio, mam dość takiego traktowania i wykorzystywania ludzi. Śmieszkom radzę
Pytam serio, mam dość takiego traktowania i wykorzystywania ludzi. Śmieszkom radzę
























![Australijski senator chce, żeby prawo pracy było opcjonalne [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_Un7onb3iQ0pXrdfoVRpULoFMQfDmzxT9,w220h142.jpg)
związanego z moim wypadkiem w pracy - ucięta część kciuka.
Zostało wysłane do pracodawcy odwołanie pisemne w związku z zadośuczynieniem za wypadek. Pracodawca miał 30 dni na odpowiedz, ale jakos nie odpowiadał i dopiero po dwóch miesiącach udzielił odpowiedzi. ;/
Dodam
Jak potrzebujesz jeszcze czasu na zastanowienie, a boisz się przedawnienia, to napisz do sądu wniosek o zawezwanie pracodawcy do próby ugodowej. To kosztuje