Idę sobie Ząbkowską pisze smsa, z naprzeciwka idzie facio (niższy o głowę, z rozerwana koszulka, rana na czole i tyskim w łapie). Kiedy jest tuż przede mną zwalnia i kieruje się na mnie, jakby chciał się zapytać o godzinę albo wyżebrać. Tymczasem zapytał się czy mi w-----ć w lampe. Ja mu na to patrząc w oczy "nie, dziękuję" i poszedłem zostawiajac typa zamurowanego. Nawet udało mi się 50 m dalej zaczepic patrol
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cacum3: To i tak trafiłeś na spokojnego. Na mnie kiedyś na Wrzecionie wbiegł jakiś ćpun, po czym stwierdzil że chce się bić i wyjął nóż. Od razu s----------m bo z takimi to nie wiadomo
  • Odpowiedz
  • 1
@kubson93: też bym s-------i. Tak jakiś spokojny był, ja o dziwo też. No po wszystkim trochę puls skoczył. Tam z piachy oberwac to jeszcze ale faktycznie noz to tak już smutno. Dlatego jak wracałem od kumpla to rączka w kieszeni na puszce.
  • Odpowiedz
@FoxX21: nie wiem czy sa w wawie jeszcze miejsca ktore sa niebezpieczne. kiedys okolice hydrozagadki to tak srednio z buta było zwiedzać, ale teraz... telefonu nie ukradna, karty bankomatowej też nie. nie słyszałem, żeby jakiś znajomy miał problemy z przypadkowym w--------m. jestem z wawy i bym raczej nie miał problemu tam iść. jak masz tam mieszkać żeby po koncercie sie przemieścić to nie widze problemu. jak masz stamtad gdzieś się
  • Odpowiedz
@FoxX21 nie jest tak zle. Jak nie bedziesz sie po pijaku rozbijal po bocznych uliczkach i prowokowal, to bez problemu to przetrwasz :p to juz nie 1995...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach