#krakow o co chodzi z fatalnymi cytrusami? Ani na hali nie mogę trafić, ani na kleparzu. Pomarańcze zwykłe, czerwone, mandarynki - wszystko suche, nawet jak ładnie wyglądają z zewnątrz. Jedynie limonki dobre udaje się kupić. Może macie jakieś godne do polecenia miejsce?
tomasz-aleksander-barania










