Miraski głównie ogarnięci w temacie pracy za Odrą. Powoli rozkręcam swoją firmę eventową, ale idzie to dość wolno - w tym roku widzę że żyję, ale niestety jestem na granicy przeżycia. Jak się coś bardziej posypie to będzie po prostu źle. Chcę to jednak dalej ciągnąć, bo po wielu latach pracy tu i tam w końcu czuję, że robię to co lubię i mam perspektywy rozwoju - owy rozwój jednak pewnie potrwa
Przeglądając tablicę na facebooku zacząłem zastanawiać się dlaczego osoby określające siebie jako 'digital nomad' czują taką silną potrzebę dzielenia się swoim szczęściem na różnej maści portalach społecznościowych. Nie ukrywam, że czasami patrząc na egzotyczne zdjęcia trochę im zazdroszczę, ale wyczuwam w tej niekończącej się radości jakiś fałsz.
Może się mylę, ale wydaje mi się, że jest to ich sposób na przekonanie samych siebie do słuszności swojego wyboru.

Nie chodzi tu o jakiś
@Woockashek: Ja zaczynam tęsknić za domem dopiero po paru miesiącach, czasem 3, czasem po pół roku. I to nawet jak nie stacjonuję na jakiejś wypasionej plaży czy coś tylko w zwykłym mieście.

edit: ale jak wrócę do kraju to zaczynam tęsknić za nomadzeniem dużo szybciej
Przeglądając tablicę na facebooku zacząłem zastanawiać się dlaczego osoby określające siebie jako 'digital nomad' czują taką silną potrzebę dzielenia się swoim szczęściem na różnej maści portalach społecznościowych


@Woockashek: Bo do tego właśnie służą serwisy społecznościowe - do atencjonowania się swoim życiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#truestory #pracazagranica

Siostra wczoraj pojechała na dwa miesiące do pracy na produkcji do Holandii i jutro wraca ʕʔ Okazało się, że polski pośrednik wymyślił bardzo ciekawą umowę, którą - a jakże - zaprezentował w tej formie dopiero na miejscu.

Otóż:
- zarobek 'na czysto' 5 euro z centami/godzina, pracuje się 8h dziennie przez 5 dni w tygodniu, czasami są nadgodziny do wzięcia

Pomyślelibyście, że to naciągactwo, ale może
Witajcie Mircy.

Poradźcie co robić. Pracuje fizycznie jako rehabilitant i zaczynam mieć problemy ze stawami, boje się, że za kilkanaście lat nie będę mógł uprawiać mojego zawodu. Jak się przebranżowić i jeszcze na co?
Druga kwestia to mój kredyt hipoteczny, który mnie zżera myslicie, że wyjazd na kilka lat i cięzka robota to dobra opcja? Boje się, że wrócę i potem nie znajdę pracy ;/
#emigracja #emigrujzwykopem #praca #pracazagranica #pytanie #kiciochpyta #
ja: dostałem propozycję #pracazagranica #niemcy #wozekwidlowy, warunek: być w Norymberdze w niedzielę- za kilka dni; załatwiam wszystko szybko i okazuje się, że nie mogę jechać, więc w ciągu godziny odpisuję co następuje:

bardzo przepraszam, informuję od razu, jak najszybciej bo wiem, że czas tu gra ogromną rolę, rezygnuję, bo nie jestem w stanie wyjechać w tą niedzielę, nie jestem w stanie załatwić, zakończyć spraw w Polsce przed następną niedzielą (są to
Pobierz
źródło: comment_twYtAG7HB9xOdFtNW9aWDz4diOKPtW3f.jpg
No i stało się.

Właśnie wróciłem z rozmowy z szefem. Rzuciłem swoją #pracazagranica w #irlandia , w której jestem zaledwie 9 miesięcy. Podoba mi się tu strasznie, ale postanowiliśmy z moim #rozowym że pojedziemy trochę dalej ( #australia) .
Właściwie, decyzja ta została podjęta już dawno, ale rzucanie interesującej pracy i wyjazd w nieznane przyprawia mnie o dziwne uczucie w środku.

Dajcie jakieś plusy na pocieszenie ;)

Mireczki przytyło mi się trochę na wakacje, oczywiście nie nabrałem 30 kg nadwagi..
Mam 170 cm wzrostu, ważę 75 kg (przed zaczęciem ćwiczenia na siłowni i trochę przerwy na wakacjach ważyłem 70)
Teraz mam taki problem, że kiedy koledzy w robocie chodzą w długich dresach i koszulce na długi rękaw ja chodzę w krótkich rzeczach i to się jeszcze pocę, jak zaczynam pracę to ważę (wraz z butami safety) 76,5 kg a
@3330235: Czyli w zasadzie zero.

Zacznij od picia litrów wody, ewentualnie woda z elektrolitami. Nie soki z lidla, tylko woda. Pól litra zanim w ogóle pomyślisz o śniadaniu, pół litra przed pracą, 1.5 litra w pracy, litr po pracy i jakieś 2 litry w domu.

Jeżeli woda sama nie przechodzi Ci przez gardło, to zrob sobie w dużej butli - pokrojone jabłko, sok z cytryny, cynamon, zalej wodą, zostaw na noc,
Witam Mirkim mam #pytanie czy ktoś może się orientuje jak się żyje w #slowacja ? Chodzi mi głównie o jej północ, konkretnie Namestovo i okolice, gdyż ostatnio byłem tam na małej wycieczce, a znajduje się ono około 50 km od mojego rodzinnego domu. Powiem szczerze, że ceny w sklepach niskie, ale czy ktoś się orientuje jak z zarobkami np w budownictwie, gastronomii? Oraz ile plus minus wynoszą czynsze mieszkań w zależności od
@yacolek: mam taki zamiar, niestety za pozno o tym pomyślałem, a swoją drogą może znajdzie się na mirko jakiś znawca, bo kolejną wycieczkę na Słowację będę mógł zaliczyć dopiero końcem przyszłego tyg najwcześniej, chciałem po prostu wiedzieć, czy jest sens w ogóle tam pytać ;)
Moi Drodzy, jest sprawa. Otóż do połowy lipca, tj dokładnie do 17 lipca (przyszły pt) odbywam staż w PE w Brukseli, niestety od 17 Parlament ma przerwę aż do 1 września kiedy to wznawiam staż aż do października. Dlatego korzystając że jestem już na wyjezdnym mam prośbę czy wiecie może gdzie w brukseli albo i w belgii można znaleźć robotę, jakie urzędy się tym zajmują i czy nie macie jakiś kontaktów? Jednym
@Reinspired: nie korzystaj z zadnych agencji w Pl, jedz na miejsce i tam sie rozejrzyj. Polecam rowniez wejscie na strone job centre, oraz reed i monster(ale tam juz sa oferty dla ludzi co maja juz jakis fach w reku i znaja jezyk)Powodzenia.

Ps mowilem o UK.