Kupiłem wczoraj w Matrasie nijaki angielski bestseller pt. "Osiemdziesiąt dni żółtych" i po przeczytaniu dwóch pierwszych rozdziałów muszę powiedzieć, że jest to dość przyjemna i romantyczna powieść, która ma udawać erotyk. W sumie to polecam ;>

#czytajzwykopem #powiesc #nabijamwpisy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach