"mać mać mać". Skąd mu się to wzięło ( ͡° ͜ʖ ͡°)?


@Alky: może od patologicznego towarzystwa, które powtarza w kółko to kretyńskie przekleństwo?
  • Odpowiedz
@PapaSar: Pracowałem na studiach przy „merchandisingnie” (ja j---e, kto wprowadza te fancy brzmiące zapożyczenia z angielskiego aby uczłowieczyć zwykły wyzysk i fizyczne zapierdzielanie?) w warszafce (Carrefour) - przemiał i patolnia, jednego patusa policjanci zgarnęli ze sklepu, bo był ścigany za rozbój xD Potem jako bezrobotny śmieć po studiach u znajomego na lakierni z niektórymi, w miarę porządnymi-empatycznymi ludźmi. Gdyby nie skretyniały „znajomy-kierownik”, mógłbym znieść tę pracę w pyle i hałasie
  • Odpowiedz
niezłą kasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@RdestWolny: To masz farta.
Mi życie potoczyło się inaczej i dzięki przebytej depresji parę lat temu, nerwicy i innych dodatkowych gówien przy których prawie dyndałem na sznurze mogę pozwolić sobie tylko na pracę w czyt. "januszeksie".
Nawracające stany depresyjne również nie są pomocne przy zmianie czegokolwiek + wiek
Ale generalizowanie ludzi przez to jaką mają pracę jest na wykopie normalne
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach