@A330: @kasztanowcowiaczek: damn, jesteście mega bardziej kreatywni niż ja, mój #evilbelike sięgał co najwyżej tej wrzutki i zaraz po dodaniu uświadomiłem sobie, ze powinno być "o Ty Dobrodzieju podłączasz mi do internetu"
@PapaSar: Pracowałem na studiach przy „merchandisingnie” (ja j---e, kto wprowadza te fancy brzmiące zapożyczenia z angielskiego aby uczłowieczyć zwykły wyzysk i fizyczne zapierdzielanie?) w warszafce (Carrefour) - przemiał i patolnia, jednego patusa policjanci zgarnęli ze sklepu, bo był ścigany za rozbój xD Potem jako bezrobotny śmieć po studiach u znajomego na lakierni z niektórymi, w miarę porządnymi-empatycznymi ludźmi. Gdyby nie skretyniały „znajomy-kierownik”, mógłbym znieść tę pracę w pyle i hałasie
@RdestWolny: To masz farta. Mi życie potoczyło się inaczej i dzięki przebytej depresji parę lat temu, nerwicy i innych dodatkowych gówien przy których prawie dyndałem na sznurze mogę pozwolić sobie tylko na pracę w czyt. "januszeksie". Nawracające stany depresyjne również nie są pomocne przy zmianie czegokolwiek + wiek Ale generalizowanie ludzi przez to jaką mają pracę jest na wykopie normalne