Czekałem na dane konta na jakie trzeba wpłacić należność. Nic nie dotarło.
Dziś wybrałem się do sądu z pytaniem czy to wyślą do mnie czy hehe nie chcą kasy. A pani mówi, że było awizo 17 marca (inpost = nic nie dotarło) i że 6 maja sprawa poszła do komornika.
Czyli mam rozumieć, że































TL:DR
Trzeba zapłacić dużo pieniążków za to że nie wypisalimy się z zaocznych studiów
Mój różowy studiował zaocznie na owym Uniwersytecie. W drugim semestrze pierwszego roku nie zaliczyła jednego z przedmiotów i przedłużyła sesję o miesiąc, jednak nie udała się na poprawkę, twierdząc, a że nie chce dalej kontynuować kształcenia. Nie poinformowała o tym szkoły, naiwnie