#braun #korwn #kowalski #niechktos #heheszki #pomyslnabiznes #polityka

Niech ktoś zrobi grę która byłaby kopią Angry Birds tylko że zamiast ptaszków występowaliby czołowi działacze polskiej Prawicy - Korwin, Braun, Kowalski, a zamiast świń polscy systemowi politycy.

Każdy bohater miałby inne zdolności np Korwin po kliknięciu na niego w locie, rozbijałby się na 3 Wiplerów.

Braun po kliknięciu na niego mówiłby: "Szczęść Boże" i rozpędzał się do prędkości światła.

Kowalski wybuchałby #!$%@?ąc wszystko dookoła
BlackError - #braun #korwn #kowalski #niechktos #heheszki #pomyslnabiznes #polityka 
...

źródło: comment_DOYQlGFVBNaWoli4K4yDs3zH7AN8iohN.jpg

Pobierz
Całą noc nie mogłem spać.

Nie wiem czemu ale naszedł na mnie w nocy temat obrony terytorialnej. I wymyśliłem. Gdyby w Polsce istniała obrona terytorialna, np. taka jak w Szwajcarii: Magazyn z bronią w każdym mieście, ludzie przeszkoleni, można byłoby pójść o krok dalej. Można by wydawać coś w stylu prawa jazdy, taki dokument ze zdjęciem i kategoriami na odwrocie (zamiast książeczki wojskowej).
Kategoria P - podstawowa, delikwent przeszedł obowiązkowy, darmowy kurs
idź przez rynek

jakaś locha daje ci ulotke

w ciągu jednego dnia nazbierałeś 50 ulotek

twój geniusz nie ma końca

zacznij sprzedawać zebrane ulotki

po kilku miesiącach wzbogaciłeś się na tyle, żeby móc założyć własną firmę sprzedającą ulotki innej firmy

zatrudnij pracowników

zostań miliarderem

wykup miasto i mieszkających w nim ludzi

zatrudnij ludzi jako pracowników

zrób z miasta jeszcze większą firmę

twoje ambicje sięgają jeszcze wyżej

handluj z innymi miastami

po kilku
Po przeczytaniu tego wpisu, przyznaję, że wygląda jak zarys fabularny filmu typu Czarnobyl, Paranormal Activity, czy REC. Aferka o pociągu poszła szybko na cały świat, więc jeśli film byłby nakręcony bardzo szybko, zgarnąłby grube hajsy, niezależnie od tego, czy byłby dobry, czy nie.

Oczywiście musi być szablonowa fabuła, w której jedynie miejsce akcji jest czymś nowym - bo kto kręci filmy w tak ciekawym miejscu jak Polska (,)
  • Odpowiedz
#wykop , przydałaby się jakaś pozytywna wersja wykopu, typu cośtam.wykop.pl, gdzie nie będzie żadnych wkurzających newsów o polskiej polityce, arabach, chorobach i zaginięciach. Tak po prostu, dla tych, którzy akurat nie mają ochoty na denerwowanie się ( ͡º ͜ʖ͡º) . Każdy ma czasem taki dzień. Zbyt często już łapie się na wyłączaniu wypoku po 4 sekundach po zerknięciu na walla, podczas gdy niżej są pewnie jakieś fajne
@ecco: Wypełniłem. Oprócz ankiety proponuję też wykonać tę operację manualnie - zanim stworzysz jakiś internetowy serwis. Możesz brać rzeczy od znajomych i nimi handlować również bez apki. Jeśli rzeczywiście ludzie będą Ci dawali rzeczy i płacili prowizję to dopiero wtedy zweryfikujesz pomysł (pamiętaj, że opinie w ankiecie to nie to samo co realne zachowania ludzi).
  • Odpowiedz
@ecco: Też :)
Ogólnie, bardzo fajny pomysł. Za sprzedanie swoich staroci biorę się od roku. Ciekaw jestem jak ogarniesz logistykę i wycenę. Trzymam w każdym razie kciuki. I jak coś, to wołaj.
  • Odpowiedz
Siema mirki, to mój pierwszy dłuższy wpis na wykopie, pomimo posiadania konta już pewien czas.
TLDR


A więc mam pomysł na pewien produkt. Produkt, którego sensem stworzenia zajmuję się już jakiś czas. Samą gałęzią gospodarki zacząłem interesować się jakieś 15 lat temu (23 lvl here), jako młodzieńczym bakcylem. Teraz chciałbym zacząć zarabiać na tym pieniądze.

Chcę stworzyć oprogramowanie, wspomagające zarządzanie przedsiębiorstwem. Pomimo tego, że znam praktycznie każdy aspekt jego działania, nie posiadam
A propos tego wątku: po centrum #katowice chodzi młody chłopaczek z lodówką turystyczną na kółkach i sprzedaje niby zimną wodę w małych butelkach, zaczepiając w sumie każdego po drodze (agresywny marketing :D, nie wiem po ile).

Wyczuł koniunkturę. Widziałem go ledwo kilkadziesiąt sekund, a sprzedał w tym czasie 2 butelki ;) Przedsiębiorczość od małego ;)

Zginie w Sztumie, pewnie #bagietyjuzjado ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@MamFarta #biznes #
normanos - A propos tego wątku: po centrum #katowice chodzi młody chłopaczek z lodówk...

źródło: comment_9y2Bz5zJbnOKiqxCxopIgVh9JY15fIWK.jpg

Pobierz
WItam, mam pomysł na biznes, ale mam kilka wątpliwości. Proszę więc o poradę!
#biznes #ekonomia #gospodarka #pomyslnabiznes #pieniadze #twarz
Pomysł jest następujący:
1. Przesyłam ludziom listy z kartką, której zdjęcie zamieściłem w komentarzach
2. Obserwuję rosnącą kwotę na koncie
3. Wypłacam pieniądze

Moje wątpliwości:
1. Czy nie będzie mnie można oskarżyć o to, że to nie jest prawdziwa twarz pinionszka. Chodzi mi oto, czy ktoś ma kontakt do człowieka, który zrobił to
@uzman:
1. Twarz pinionszka występuje 5000 razy na rok, nie na odwrót.
2. pismo ma charakter szantażu
3. kto się zajmuje ściąganiem pieniędzy od osób, które nie zapłacą? wiadomo, chodzi o konfiskatę całego środka płatniczego przez całe trwanie życia adresata listu. Czy ta "obietnica" jest w ogóle do spełnienia?
  • Odpowiedz
@uzman:
"Prześlij... albo już nigdy więcej... ". dla mnie to brzmi jak szantaż, jak jasne sprecyzowanie łańcucha przyczynowo-skutkowego bez miejsca na nieścisłości typu "być może", "prawdopodobnie", "mogło by się zdarzyć iż".

jeśli nie ma żadnych działań, a więc nie ma gwarantowanej konsekwencji szantażu wówczas cała akcja ma charakrer humorystyczny. w dzisiejszych czasach poziom humoru wyznaczany jest przez tanie teksty i wulgaryzmy, więc Twój humor zrozumieją nieliczni. Nieliczni z tych nielicznych będą
  • Odpowiedz
Jest sobie firma przewozowa Polska-Niemcy

Mają 2 busy po 7 osób i jeden samochód na 5 osób.

Za przejazd Polska - Niemcy i Niemcy - Polska kasują €80/osobę w jedną stronę.
Jeżdżą 2 razy w tygodniu, razem 4 wyjazdy w tygodniu (w obie strony).
W sezonie - kwiecień - październik mają zawsze 100% obłożenia (wożą 2 busami po 7 osób, razem 14 osób w jedną stronę, czyli na jeden wyjazd 28 osób)
@semperfidelis: ja mam pomysł.
Źle liczysz, nie uwzględniasz różnych opłat i wydatków. W taki sposób jak Ty tutaj to ja liczyłem biznes w gimnazjum, a nie będąc dorosłym i mając jakiekolwiek pojęcie o życiu i biznesie.
  • Odpowiedz
Marzy mi się czarno biała telewizja (choć wyświetlająca również filmy w kolorze). W przerwach pomiędzy nimi widniałby tylko napis w postaci czarnej lub białej pieczątki na ciemnoszarym tle - tytuł następnego filmu i godzina jego rozpoczęcia. Codziennie od dwudziestej do dwudziestej trzydzieści nadawany byłby program prowadzony przez krytyków filmowych - zapowiedzi filmów na wieczór. Pojawiałyby się również reklamy, ale tylko stworzone specjalnie dla tej telewizji (coś à la polska animacja). Co o