Cześć Mireczki!

Nie często zdarzało mi się cokolwiek pisać na wykopie, ale aktualnie chciałbym pomóc pewnej rodzinie i bez Was nie uda się tego zrobić.

Przechodząc do rzeczy. W lipcu spalił się dom, w którym mieszkało dwóch braci, w tym jeden z żoną, która jest bardzo poważnie chora oraz ich dwójka dzieci.

Za
DayDreamer - Cześć Mireczki!

Nie często zdarzało mi się cokolwiek pisać na wykopie...

źródło: comment_qSKXoVEosgNuwZ7dFN2gwodvDjQ9coag.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam otóż mojego kolegi mama wzięła jako rodzina zastępcza tę dziewczynkę, niestety ale bardzo mocno zachorowała i zbierają pieniądze na leczenie. https://www.kawalek-nieba.pl/amelka-cecholnik/ i żeby na głośnić zbiórkę robię #rozdajo opaski #garmin vivofit 4 która jest praktycznie nowa nie używana tylko wyciągnąłem z pudełka żeby zobaczyć co to. Mi się raczej nie przyda (dostałem w prezencie od firmy w której pracowałem) i proszę was o wpłatę nawet złotówki i
Pawciosl - Witam otóż mojego kolegi mama wzięła jako rodzina zastępcza tę dziewczynkę...

źródło: comment_80ptUib62B3SYhwHUmUe5yPfwVpYWizV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Tak sobie myślę, może uda mi się jakoś pomóc całkiem fajnej i pozytywnej akcji.
Od jakiegoś czasu śledzę człowieka, który wyruszył pieszo z Warszawy Ursynów do Santiago de Compostela, zbierając środki dla Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa.
W podróży towarzyszy mu piesek Pindol.

Z tego co widzę zbiórka idzie bardzo pomału, ma dopiero 9 tysięcy z zakładanych 100 a podróż prawie dobiega końca. Kurcze ( ͡° ʖ̯
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pomagam #czujedobrzeczlowiek

Poszedłem do sklepu zrobić resztę zakupów na święta. Pod sklepem zauważyłem stojącego mężczyznę, około 50 lat, ubranego nawet schludnie, niestety zapach świadczył o tym, że to prawdopodobnie bezdomny. Ludzie omijali go z obrzydzeniem, a gdy wychodziłem ze sklepu, pojawiła się straż miejska która zwyczajnie się z niego nabijała i próbowała go wygonić. Żal mi się zrobiło tego biednego faceta, więc wrzuciłem zakupy do samochodu i wróciłem pod
biczek - #pomagam #czujedobrzeczlowiek

Poszedłem do sklepu zrobić resztę zakupów n...

źródło: comment_isYCxZigjlw7gdHpijG8GxTLx7gCbzpa.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Może ktoś mi doradzi co mam zrobić? może ktoś był w podobnej sytuacji? jestem dorosłym dyslektykiem, dysleksja (bardzo silna) została u mnie zdiagnozowana w dzieciństwie niestety nikt mi nie pomógł, bo nikt nie wiedział jak pomóc, dostałem tylko papier o dysleksji i miałem łatwiej w szkole. Nie wiem gdzie mogę szukać teraz pomocy, mam ogromny problem z czytaniem i pisaniem odręcznie, robię dużo błędów i literówek, nie wiem jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Najlepiej żebyś się zgłosił do dobrej poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam mogą Cię nakierować na odpowiednią terapię. W Gdańsku mam parę osób do polecenia, które zajmują się także dorosłymi. Na pisanie kurs kaligrafii, ale najpierw trzeba zacząć pracować nad dysleksją i z tego co piszesz i dysgrafią i dyskalkulią.
  • Odpowiedz