SĄSIAD MOŻE WEJŚĆ NA TWOJĄ POSESJĘ. NIE MOŻESZ MU ZABRONIĆ 🚨
Brzmi jak żart? A jednak to obowiązujące prawo. I właśnie teraz, w marcu, temat zacznie wracać, bo drzewa zaraz ruszą z wegetacją 🌳
Wielu właścicieli domów nie ma pojęcia, że istnieje przepis, który pozwala sąsiadowi wejść na Twoją działkę… nawet bez Twojej zgody. I nie chodzi tu o „dogadanie się po sąsiedzku”, tylko o konkretne artykuły Kodeksu cywilnego.
📌 Zgodnie z art.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kiedyś dostarczałem pake do bloku, jeden z tych starszych ale po remoncie i windę już miał. Paczka na 6 piętro, no to pojadę windą, wciskam przycisk, czekam aż winda zjedzie no i słyszę takie nasilające się szumienie wraz ze zbliżaniem się windy, brzmiało to jakby winda miała zaraz zlecieć na sam dół xD
Winda zatrzymuje się, otwierają się drzwi a moim oczą ukazuje się jakaś babunia z odkurzaczem i odkurza dywan w windzie
pogop - kiedyś dostarczałem pake do bloku, jeden z tych starszych ale po remoncie i w...

źródło: FB_IMG_1772697504589

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O co chodzi? Kupiłem kątowniki którymi łączy się maskownice do kabli. Naklejasz pod sufitem pasek z maskownicą samoprzylepny, do wewnatrz maskowicy wkładasz jakieś kable (np. od głośników) i teraz przez cały pokój łączysz tymi elementami jeden w drugi. Ale dlaczego rozdzielnik w kształcie litery "T" ma kurde INNY WYMIAR? Przecież tego już nie włoże na maskownice. Co oni z tym produktem zrobili?

Jak potrzebujecie więcej info do wyjaśnienia/podpowiedzi to jest to system
Bunch - O co chodzi? Kupiłem kątowniki którymi łączy się maskownice do kabli. Nakleja...

źródło: IMG_20260227_025712122_HDR~2

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunch: Zamawiałeś komplet czy na sztuki? Bo to wygląda jak jakaś redukcja na mniejszą ilość kabli. Czyli masz "grubą" maskownicę na główne kable i wyjście na "chudą" maskownice pod np. jeden kabelek.
  • Odpowiedz
@AlexBrown: Wtarabaniłem się komuś w zderzak i błotnik na parkingu, ale zostawiłem kartkę z numerem telefonu. Poszło z ubezpieczenia, ale oczywiście przeprosiłem ze trzy razy.
  • Odpowiedz
@NiezlyJestes: Dawniej a zwłaszcza po wojnie gdzie wiele archiwów i kościołów spłonęło, ludzie często zmieniali metryki, żeby w przyszłości pójść wcześniej na emeryturę, mój wujek ma tak cofnięte 5 lat, a ci wszyscy stu jedenastolatkowie to oszuści, ale sam osobiście nie uważam tego procederu za zły albo haniebny, była okazja trzeba było korzystać.
  • Odpowiedz