Co robili Janusze i Grażyny jak mieli 20 lat


niczym się nie różnili od obecnych wykopków

co spowodowało że są Januszami i Grażynami?


pojawiło
  • Odpowiedz
Mirki, zastanawiam się nad jedną rzeczą. Czemu Polacy tak całkowicie zobojętnieli na ekonomiczne dymanie ich w doope z każdej strony.

Tylko jak się pojawi temat aborcji to wściekłe legiony wychodzą z rykiem protestować.

No, a jak są przekręty ekonomiczne na grube miliony, afery, podatki, mandaty, biurokratyczna bandyterka.

Wchodzi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lonesome_road: Chyba Tobie, bo to marginalne przypadki, dotyczące jakiegoś niewielkiego odsetka osób. Poza tym ratują jeszcze kliniki czeskie, a tyrka za michę ryżu i zmagania dnia codziennego dotyczą wszystkich, jak i podatki. Wszyscy są dojeni.

Druga sprawa, że więcej osób umarło przez koronaszajbe np. moja znajoma ma teraz raka, który przerzutuje i dali jej taki termin na operację "z powodu Covida", że nie dożyje tego terminu.

Po prostu ludzie są
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: ale strajki aborcyjne przerodziły się juz w strajki wszystkiego. Były wywiady, gdzie ludzie mowili, ze nie popierają postulatów strajku kobiet o aborcji do któregoś tam miesiąca, ale mają dość rzadów pisu i wyszli protestować.

poza tym takie strajki musiałby ktoś zorganizować przeciwko kolejnemu podatkowi. Był strajk przedsiębiorców to jakieś antyaborcyjne towarzystwo z godek na czele sie przykleiło potem z tego co pamiętam jak strajki sie przeniosły pod pałac z
  • Odpowiedz
Połowa lat 90-tych, miałem może 11 lat. mój tata załapał się na remonty domów w Niemczech. Po kilku miesiącach niemiecka rodzina, której robił generalny remont willi polubiła się z nim i zaproponowali, że może na kilka dni nas do nich ściągnąć na małe wakacje.
Ojciec miał po nas przyjechać naszym Fiatem 125p kombi i razem z mamą i bratem mieliśmy pojechać do Niemiec.
Nieziemska podnieta, bo za granicą byliśmy tylko raz w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak anonimowo oduczyć sąsiada parkowania centralnie przed drzwiami do klatki schodowej? Czasem coś ciężkiego trzeba przywieźć, wywieźć i zawsze jest problem żeby inni mogli podjechać bliżej bo księciunio stoi. Na klatkę schodową są dwa wejścia. Jest jakieś prawo, które zabrania zastawiania drzwi? Czy trzeba się administracji poprosić żeby jakieś oznakowanie zrobili?

#pytanie #kiciochpyta #polska #sasiadpedal #polak #polakocebulaki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LajfIsBjutiful: czyj teren? Jak miasta to straż miejska jeśli jest gdzieś znak strefa ruchu. Jak teren wspólnoty / spółdzielni i brak oznakowania to może sobie stać ile chce - wiem bo temat przerabiałem bo jakaś szuja z innego bloku wydzwania po policję jak sobie z sąsiadami stoimy pod klatką. Przyjeżdzają i nic nie mogą bo zadbaliśmy by teren nie był żadną strefą ruchu.
  • Odpowiedz
@dzionek: co, jaki ojciec. To jest matka tylko postać stworzono graficznie wedle tradycji to znaczy c-----o. Humorem jest abstrakcja, tego nie trzeba rozumieć.
  • Odpowiedz
  • 18
#nieruchomosci #polska #polak
Polak spełniony to taki co ma UOP na te 3/4k netto po studiach kredyt na 1000 000 zł na kawalerkę w mieście. Raty na laptopa i nowego iPhone. No i rata albo wynajem na samochód. Ma żonę, dziecko i tyle.
I teraz najlepsze na nic z tych rzeczy go nie stać bez kredytu żyje z dnia na dzień często nie stać go na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach