Dzisiejszy wypad na Hel. Niestety Strava coś spieprzyła, i pomimo wyłączonego telefonu nabiła mi czas za jazdę promem. Nie wiem jakim cudem. Sama sobie doliczyła, czy jak??? Ech...
Ruszyłem najpierw na Gdynię. Po drodze mijałem gdyński port i stocznię. Wyjechałem dalej na Mosty. Bardzo fajna trasa, zwłaszcza kawałek obok lotniska































Dziś miał być wypad do Władysławowa, standardowo przez R10. W Gdyni koło elektrociepłowni podczas robienia fotki składowiska elementów do elektrowni wiatrowych i budynku chyba ich właściciela/procudenta spotkałem się z ciemnymi chmurami i deszczem. Zawróciłem się, schowałem pod estakadą, aby zerknąć na mapy opadów. Opady mogły się nasilić, więc w lekkim deszczu wróciłem do Gdańska, zahczając o Skwer Kościuszki w Gdyni. Przycumowany był Dar Młodzieży. Następnie skierowałem się
źródło: comment_aqKKISFyTiR5WD9cvzKjcKL7kh1L9OVh.jpg
Pobierz