329 644 - 105 = 329 539

No to moje pierwsze #100km
Link do Stravy: https://www.strava.com/activities/368676912

Średnia prędkość słaba bo w pewnym momencie na zaplanowanej trasie okazało się, że skończył się asfalt i musiałem prowadzić rower kilka kilometrów przez piach na polu i w lesie.
bestnickever - 329 644 - 105 = 329 539

No to moje pierwsze #100km 
Link do Stravy...

źródło: comment_iaazSZlF2nFbIODSBuvsrPdCfkReHOg4.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odnośnie mojego poprzedniego wpisu o wypadku na rowerze. Wstawiam fotkę roweru (koło już troche naprostowałem, żeby przytargać go na mieszkanie). Wołam też @crimson_wind, bo jak słusznie zauważył:

pics or it didn't happen


I teraz moje pytanie do was. Jak w UK jest z odszkodowaniami za wypadki? Gość w serwisie wycenił mi naprawę roweru na jakieś 120 funtów (jestem w stanie to zrobić za połowę tej ceny kupując części na
wajdzik - Odnośnie mojego poprzedniego wpisu o wypadku na rowerze. Wstawiam fotkę row...

źródło: comment_wDgv4ZxPAiN5lOi45VbrBpv7pQk5Ay6J.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wajdzik: jeśli masz papiery, to działaj poprzez firmę zajmującą się odszkodowaniami. jeśli masz jakieś urazy, choćby małą bliznę, to można uzyskać kilka tysięcy funtów
  • Odpowiedz
@wajdzik: W marcu także miałem bliskie spotkanie z samochodem w UK, wina samochodziarza. Mnie na szczęście nic się nie stało, ale rower trochę pokiereszowany. Gość był rozsądny i nie cwaniakował, a ja chciałem mieć sprawę szybko załatwioną, bo rower to mój środek transportu do pracy. Umówiłem się z nim na 150 funtów, które pokryły koszty części i kasę, którą wydałem na bilety na metro w czasie niesprawności roweru. Rozliczyliśmy się
  • Odpowiedz
@Obserwator_z_ramienia_ONZ: No to raz jeszcze, wrzuć fotę jak na nim siedzisz. Pozycję musisz mieć przekapitalną. Jeżeli siodełko jest na twojej wysokości, to masz min. o 3 rozmiary za dużą ramę. Do tego mostek wywalony w kosmos i klamki w pionie. Zdecydowanie za duża rama.
To nie są hejty i mądrości znawców. Jeżdżąc na tym czymś zrobisz sobie krzywdę.
  • Odpowiedz
@Kuchasz: Na Kocierz od Targanic jest ciężej niż od strony Żywca. Podjazd na Żar ma podobne nachylenie ale jest o 1,5km dłuższy, przez co można uznać, że jest ciężej. Podsumowując możesz jechać wszędzie i spokojnie wjedziesz.
  • Odpowiedz
@Czarny_Klakier: Miałem w zeszłym roku podobnego strzała (10 km od Poznania) tylko trafiłem w okolice lewej tylniej lampy audi a4. Leciałem z górki 54 km/h (ostatni raz jak patrzyłem na licznik, a dalej kręciłem) i facet zakręcił w lewo w zamknięta brame w celu zawrócenia. Dałem po hamplach, hamowałem, hamowałem, położyłem rower, leciałem, leciałem i doleciałem pod auto. W połowie ciała byłem pod autem. Nie polecam i ten tłumik...

Szkody roweru:
  • Odpowiedz