Wiecie jaki jest najbardziej przykry odgłos?

Jak pierwsza łopata ziemi z hukiem ląduje na trumnie podczas pogrzebu i od razu podnoszący się płacz bliskiej rodziny. Całe szczęście odchodzi się od tego zwyczaju i obsługa zakładu pogrzebowego zakopuje nieboszczyka po odejściu konduktu.

A co wy myślicie?

#pogrzeb #zycie #smierc #zakladpogrzebowy #depresja
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marek_antoniusz: Ja się nie zgadzam. Pogrzeb musi być ciężki i symboliczny, również ten moment dobrze poczuć, nawet jeśli wszyscy się mają popłakać. Komu umarł ktoś bliski ten wie, że jest coś w tym rytuale i po pochówku jest jakby trochę lżej i zupełnie inaczej niż przed, właśnie przez te symbole.
  • Odpowiedz
Czy biskup Nycz już wyraził zgodę na pogrzeb prezydenta w Świątynii Opatrzności Bożej? W końcu tam mają być grzebani Wielcy Polacy.

#pogrzeb #general
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezelyPanPozwoly: Masz rację, to straszne g---o. Później pełno się tego wala na śmietnikach czy fruwa, bo jest bardzo lekkie. Świerkowe gałązki można przynajmniej spalić bez szkody dla środowiska.

Generalnie jestem przeciwko tym badziewnym tasiemkom. Ozdoby pogrzebowe powinny być bliższe naturze.
  • Odpowiedz
Witamy serdecznie!

TL;DR


Dzisiaj krótka historia od jednego z naszych pracowników, rzecz działa się kilka lat temu, mniejsza jednak o to. Pani chowała męża, wszystko przebiegało wzorowo - ustaliliśmy cenę, wszystkie szczegóły, trumnę, detale dotyczące modlitwy przy zmarłym, później samej uroczystości pogrzebowej - generalnie całość na tip-top. Pani pogrążona w żałobie po mężu, ale starała się załatwić sprawę profesjonalnie i rzeczowo - i jej się to udało. Nikt nie spodziewał się jednak, co się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CommanderStrax: Zdarzały się. Jak ktoś traci rękę albo nogę to nie problemu, wszystko jest pod ciuchami, widać tylko dłonie. Ciało układa się tak, żeby były one widoczne, jeśli są sine albo coś z nimi nie tak to chwilę się nad nimi pracuje i maja normalny wygląd. Raz pochowaliśmy człowieka bez stopy, zginął gdzieś w wypadku, ta stopa została totalnie zmiażdżona, szczątki, nie było czego zbierać. Zmarły w trumnie wyglądał jednak
  • Odpowiedz
Witam Was Mirki serdecznie. Przy okazji pozdrawiam swojego pracownika, który ma na imię Mirosław!

Sytuacja sprzed kilku lat. Siedzimy spokojnie na dyżurze, jeszcze firma nie rozkręcona jak dzisiaj, więc ja i #rozowypasek czuwamy. Dzwoni telefon - pani wzywa do męża, umarł. Wsiadamy w auto i jedziemy. Dojeżdżamy na miejsce, a tam karetka. Historia mogłaby się wydawać podobna do poprzedniej, ale... Pytamy sanituriuszy czy wzięli tego męża i jak z nim...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieluszka: Trumna z żoną była położona wyżej niż trumna z mężem. Standard w tradycyjnych, polskich grobach. Od pewnego czasu rusza trend na palenie zwłok, gdzie nawet 5 osób można pochować na jednym poziomie. Jakby się człowiek uparł to i 30 urn można tam wepchnąć, ale chodzi o szacunek itd. Staramy się dostosowywać do tego, czego chcą ludzie.
  • Odpowiedz
Akcja z ostatniego tygodnia, poniedziałek. Wezwanie do szpitala, jest pan do wzięcia (wybaczcie, ale tak nazywamy zmarłych, bo inaczej człowiek by oszalał). Przyjeżdżamy autem prywatnym, żeby chłopa godnie ogarnąć, ubrać, żeby wyglądał. Marnie z nim było, kable podpięte pod każdą możliwą część ciała, ale ogarnęliśmy. Karawan ma być za godzinę. Na spokojnie ustalamy z córką, jaka koszula, jaki garnitur, jaki krawat, jakie buty. Żaden problem, weźmiemy ciuchy, za chwilę podjedzie karawan i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach