Znów nie było mnie tu dłuższy czas, ale tym razem przynajmniej mam sensowną wymówkę. Po długim czasie odkładania, w końcu udało mi się pojechać do Iranu.

Wyjazd był świetny i owocny, choć krótki - trzy tygodnie to zdecydowanie za mało na wszystko, co chciałem zrobić. Ale i tak udało się całkiem sporo. Przywiozłem sporo kontaktów z irańskimi historykami i wiele planów na jakieś wspólne działania. Nie tylko w temacie Polaków w Iranie, choć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Afrobiker: Ja właśnie też musiałem odwołać wyjazd w zeszłym roku, i to w ostatniej chwili - akurat dzień przed zaczęły latać rakiety, więc nic z tego nie wyszło. Jeszcze nie zaliczyłem Persepolis, ale jeśli tylko sytuacja pozwoli to na przyszły rok też mam plany, w tym właśnie całe południe. :)

@wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka Dzięki, bardzo mi miło!

@tentyp11 Tak! Będziemy działać w tym temacie, bo widzę, że jest sporo możliwości
  • Odpowiedz
  • 0
@Poludnik20: te akurat sie zupełnie nami nie interesują, cos zjedzą i uciekają do dżungli. Bebe ale nie wiem co to za rasa małpy wychodzi na mnie i siedzi mi na barana, saimiri za to jak masz banany to skaczą na ciebie i próbują ci je zabrać. Żadna z małp nie gryzie, gorsze tu są papugi, czerwona Ara nie lubi kobiet, a niebieska facetów. Dostałem po łapach dziobem od niej. :)
  • Odpowiedz
@ramirezvaca:
Ale znów powielasz tą samą informację -- 100Wh, 160Wh za zgodą przewoźnika. Wklejanie tej samej informacji z kolejnych stron nic nie wnosi do dyskusji.
Ja proszę o link do strony Ryana, w której Ryan określa że akceptuje tylko do 100Wh.

to tylko dobra wola pracowników lotniska, że Ci go nie
  • Odpowiedz
  • 1
@Konkol: tak, ale zupełnie inaczej niż byliśmy w porze suchej. Lepiej, bardziej zielono, więcej zwierzaków. Do tego różnica w poziomie wody na Amazonce robi wrażenie. Upierdliwe małe muszki potwornie gryzą, ale i tak wolę to niż wyciągnąć z siebie 15 kleszczy na trasie do Zaginionego Miasta.
  • Odpowiedz