@erwit: nie potrzeba na żadne czynnik pierwsze. dzielisz przez 1, 2, 3, itd. aż już się nie będzie dało podzielić i zostanie ci n (albo okaże się, że równanie nie ma rozwiązania)
600 = 1 * 600 = 1 * 2 * 300 = 1 * 2 * 3 * 100 = 1 * 2 * 3 * 4 * 25 = 1 * 2 * 3 * 4 *
  • Odpowiedz
Kiedyś w starej szkole, znalazłem jakiś skrawek papieru (zapewne zapisany na którejś godzinie wychowawczej),
a na karteczce pismem nauczyciela:

Przyjemne uczucie dające zadowolenie

zaś po drugiej stronie pismem ucznia:

ŚMIERĆ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę w galerii handlowej, a obok mnie siedzą jakieś łebki które już drugiego września postanowiły wagarować i o--------ć cheeseburgery. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#podbaza #gimbaza #szkola #wtf
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whatsdemeter: w podstawówce miałem codziennie na inną godzinę. Poważnie. Np. poniedziałek 7.55, wtorek 10.20, środa 8.40. Nie do pomyślenia było dla mnie jak czytałem o jakichś "zmianach"
  • Odpowiedz
@arekzpolski: To się nie skończyło. Jedynie ziomki się zmieniły, miejsce i te dynksy czy szczury, cokolwiek. Po podstawówce zmieniasz przyjaciół, bo się rozchodzicie, podobnie po gimnazjum, liceum, studiach czy zaczynając pracę. Prawdziwe przyjaźnie przetrwają i wszystko jest takie samo, a reszta się zmienia. Szkoła nie ma tu wiele do gadania ;)
  • Odpowiedz
  • 94
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmieszny jest ten zakaz sprzedaży "śmieciowego żarcia" w sklepikach.

Zamiast dać zarobić właśnie im rodzice kupią dziecku chipsy w Biedronce.

W całym systemie brakuje kontroli plecaków przy wejściu do szkoły ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, nie wiem co się wydarzyło. Właśnie uświadomiłem sobie, że minęło siedem lat od kiedy chodziłem jeszcze do szkoły. Takie trudne życie, ja p------e. Bo trzeba rano wstać żeby iść do jednego miejsca z ziomeczkam gdzie można było rozmawiać, dzielić się pasjami, snuć wielkie plany na przyszłość. Wielkie halo bo trzeba się nauczyć na sprawdzian z jakiegoś śmiesznego zakresu ale to i tak zawsze był mega problem. Ciężko było przejrzeć dzień wcześniej
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sobi_m: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Taki inwalida chętnie zamieniłby się z Tobą, bo chciałby codziennie zwlekać się z łóżka, żeby zarabiać swoje pieniądze i być komuś potrzebny.
Nie oceniam tak krytycznie swojego dorosłego życia jak Ty. Praca może być, z opłatami się bez problemu wyrabiam, nikomu nie muszę się spowiadać, jestem niezależny w swoich decyzjach. Czasami myślę, że chętnie wróciłbym do czasów szkoły, ale gdy zdam sobie sprawę
  • Odpowiedz
Tak jak sobie patrzę na to co teraz dzieje się w klasach pierwszych i zerówkach w #podbaza to powiadam Wam Mirki: jeśli zastanawiacie się nad zrobieniem sobie uprawnień pedagogicznych to róbcie. Za kilka lat będzie duże zapotrzebowanie na nauczycieli od konkretnych przedmiotów. Nie zaszkodzi, a może pomóc. #nauczyciele
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krople_do_nosa: Na podstawie obserwacji poprzez pracę w szkole jak i znajomych, i rodziny, którzy też w szkołach pracują.
Przez reformę o 6-latkach w szkole aktualnie jest jakby podwójny nabór i do szkoły poszło bardzo dużo dzieci, a że dużo rodziców stara się o odroczenie obowiązku szkolnego to myślę, że taka sytuacja będzie się utrzymywała. Chyba, że zmieni się władza i cofną obowiązek.
  • Odpowiedz