Trening do watykańskiego papatonu wymaga umiejętności przegrywania, bo jako amator z reguły się przegrywa, chyba że się jest łonderkidem.
Słaby bieg w moim wykonaniu. Przed Świętami i przeziębieniem byłem w stanie robić mocne 19:xx. W lutym Bieg Walentynkowy, gdzie chciałem zrobić 18:xx. Teraz to mam wątpliwości czy zrobię 20:00. Jak się nie uda, to będzie wstyd, bo będę miał tempo na poziomie kwietnia zeszłego roku (brak progresu).
Link







https://gar.mn/2j6LDxWpR
#bieganie #piterbiega #2137
źródło: 20250112_093429
Pobierz