W końcu mogłem wyjść pobiegać. Wydolnościowo top, tylko co z tego, skoro żołądkowo flop. Niby jest dobrze, bo fajne tempo przy niskim tętnie, ale jelita mi zaraz dzwonią i trening do kosza, a nic takiego nie jadłem...
#sztafeta #bieganie #piterbiega
Skrypt | Statystyki









Trening do watykańskiego papatonu wymaga odporności na wszelkie warunki atmosferyczne oraz wytrzymałości na wysokich obrotach.
Tutaj zwykle pojawia się moje kłapouszenie i narzekanie, ale o dziwo dzisiaj tego nie będzie. Zaskoczeni?
Dzisiaj
źródło: Screenshot_20241226-115244_Connect
Pobierz