43 787,52 - 5,11 = 43 782,41

Bieg Walentynkowy miał w moim przypadku dwa rozdziały, pierwsza połowa to był lot w okolicach 17:30-18:00, padający śnieg aż tak mi nie przeszkadzał, niestety za drugim kilometrem moja strategia poszła się kochać... Modele pogodowe zakładały wiatr północno-zachodni, który w połączeniu ze spadkiem za stadionem Juvenii miał być przyczynkiem do wyprowadzenia ataku między drugim i trzecim kilometrem. Wykorzystując dobry wiatr, miałbym dostatecznie dużo paliwa, żeby dolecieć na
Piter_Privisi - 43 787,52 - 5,11 = 43 782,41

Bieg Walentynkowy miał w moim przypadku...

źródło: 1739729756505

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44 786,82 - 8,92 = 44 777,90

Trening w Lasku Wolskim. Górki dzisiejsze nauczyły mnie pokory, ale w sumie fajny trening, tylko jeszcze brakuje mi takiej intensywnej wytrzymałości. Ale dało w kość. Na koniec Jaskinia Studencka i nietoperz :D

#sztafeta #bieganie #piterbiega

Skrypt | Statystyki
Piter_Privisi - 44 786,82 - 8,92 = 44 777,90

Trening w Lasku Wolskim. Górki dzisiejs...

źródło: Screenshot_2025-02-13-20-48-36-001_com.garmin.android.apps.connectmobile

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

45 046,45 - 22,76 = 45 023,69

Tempo dzisiaj nieco słabsze, ale zmagałem się z silnym wmordęwindem. Dlatego tętno trochę podbite. Tak to biegło się w miarę ok. Pertex moim przyjacielem.
Widać, że ludzie trenują na poważnie do biegu walentynkowego. Wyprzedzało mnie jak tyczkę sporo typów w koszulkach klubów sportowych. W dodatku człowiek odnosił wrażenie, że biegli jeszcze bardziej na luzie niż ja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#sztafeta #bieganie
Piter_Privisi - 45 046,45 - 22,76 = 45 023,69

Tempo dzisiaj nieco słabsze, ale zmaga...

źródło: Screenshot_2025-02-11-18-45-26-539_com.garmin.android.apps.connectmobile

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

45 760,37 - 23,27 = 45 737,10

W czwartek były małe piramidki, dzisiaj była DUŻA piramida. Była głośna muzyka z lodowiska, więc się nie nudziłem. Wczoraj na spotkaniu klubowym mówiłem, że chciałbym złamać 3:00, to trzeba przejść do działania. Znowu nieco za szybko na segmentach, ale widzę, że mimo podmęczonych nóg potrafię podkręcić i utrzymać tempo. Jest tutaj szarpane, bo pętla o zmiennej wysokości. Odpuściłem po 23 km, bo nadchodziło ochłodzenie, poza
Piter_Privisi - 45 760,37 - 23,27 = 45 737,10

W czwartek były małe piramidki, dzisia...

źródło: Screenshot_20250208-191220_Connect

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: To, czy coś to dało, to się dopiero okaże na mecie. Swoją drogą startujesz za tydzień na Walentynkowym?


@Piter_Privisi: no niee, takiego świństwa żonie bym nie zrobił( ͡º ͜ʖ͡º) Już dość słucham narzekania, że znikam w każdy poranek xD
  • Odpowiedz
46 002,66 - 13,82 = 45 988,84

Wytrzymałościowo ok, ale serducho nie współpracowało dzisiaj, trzeba było tyle nie żreć wczoraj na noc. Mam za swoje :D Na bok odstawiłem Adiosy 8, trochę za zimno na bieganie w tych butach, w Novablastach 4 póki co jest w sam raz

#sztafeta #bieganie #piterbiega

Skrypt | Statystyki
Piter_Privisi - 46 002,66 - 13,82 = 45 988,84

Wytrzymałościowo ok, ale serducho nie ...

źródło: Screenshot_20250206-184030_Connect

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@randall: No układ pokarmowy odmówił mi posłuszeństwa, jeszcze doszedł do tego ostatni kluczowy tydzień stażu, potem ogarnięcie powrotu, ogólnie się działo ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale mogę śmiało powiedzieć, "guess who's back?"
  • Odpowiedz
50 927,55 - 11,79 = 50 915,76

Było miło pławić się w blasku sukcesu, jakim niewątpliwie jest wyznaczenie nowego standardu w papatonach. Pora jednak zejść na ziemię i nie spoczywać na laurach. Zamiast narzekać, jaka to moja forma nie jest mierna, zdecydowałem podjąć środki, aby ową formę odzyskać, więc odpaliłem 6x1 km. Interwały wchodziły w czasie między 3:50-4:00, jedynie jedna jednostka wyróżniła się in minus, no ale było pod górę...

#sztafeta
Piter_Privisi - 50 927,55 - 11,79 = 50 915,76

Było miło pławić się w blasku sukcesu,...

źródło: Screenshot_20250114-170652_Connect

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 510,65 - 6,21 - 21,37 = 51 483,07

Panowie i Panie, mamy to. Papaton każdy może zrobić, ale Watykański Papaton do Watykanu to już nie do końca. Tętno nadal mam podwyższone, ale w drugiej połowie jakby nieco puściło. Trasa teoretycznie powinna raczej sprzyjać spokojnej przebieżce, gdyż start był wyżej niż finisz. Udało się przekroczyć granicę bez kolejek, zatem wszystko poszło zgodnie z planem, czyli #2137 pokazał zegarek na Placu Św.
Piter_Privisi - 51 510,65 - 6,21 - 21,37 = 51 483,07

Panowie i Panie, mamy to. Papat...

źródło: 20250112_093429

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach