Zastanawia mnie to od dłuższego czasu.
Psiarze mówią że koty śmierdzą, i że generalnie jest smród jak się kot załatwi.
Jak kot jest niekastrowany to owszem, śmierdzi bo znaczy teren, jak się zesra to wiadomo że nie będzie śmierdziało fiołkami. Ale to przecież właśnie psy śmierdzą jak skur...syn, zwłaszcza mokre.

Generalnie futro kocie, jak się jeszcze kota kąpie, to pachnie neutralnie, albo jak chlebek i jest to sierść przynajmniej 100000x przyjemniejsza niż
przejedź się po wetach w berlinie i popytaj,


@ProjektPartia:

Bo jak ktoś mieszka w Przemyślu to sobie do berlina pojedzie zapytać, czy kąpać sierścia mieszkającego w stodole.

Zwykłe koty kąpie się jak mają pchły albo uświnią się czymś nietypowym i niezdrowo byłoby im pozwolić to lizać. Kąpanie tylko po to żeby pachniał fiołkami to lekka przesada, chociaż poza stratą czasu i pieniędzy raczej nieszkodliwa.
  • Odpowiedz
@OstatniZnak
@ProjektPartia kota domowego nie powinno sie myc(wiadomo, ze jak go bierzemy i jest z ulicy brudny to pewnie). A tak ogolnie to mu nie pomaga a wrecz szkodzi. Kot domowy poswieca najwięcej czasu na spanko, zaraz po tym najwiecej czasu zajmuje mu mycie sie. Wbrew pozorom kot to straszny czyscioch i naturalnie pozbywa sie brudu.

Wiadomo kupa i siki smierdza, ale sa specjalne zwirki, ktore eliminuja przykre zapachy. No i czestotliwosc
  • Odpowiedz
Mirki, bardzo was proszę byście mieli szeroko otwarte oczy na wałęsające się bezpańskie pieski. Idą okrutne mrozy, w moim regionie pokazuje -13 w nocy z piątku na sobotę, a z niedzieli na poniedziałek aż -23! Jeżeli znajdziecie pieska, dzwońcie na straż miejska, policję bądź do okolicznego schroniska.
Jeżeli chcecie pomoc to proponuje nosić ze sobą trochę karmy w woreczku na wypadek gdybyście natrafili na jakąś bidulkę... wtedy łatwiej jest złapać pieska. Serce
IdzDoAptekiPoLeki - Mirki, bardzo was proszę byście mieli szeroko otwarte oczy na wał...

źródło: comment_1610663351dZgVjVQJIfGVoJACI0YjTV.jpg

Pobierz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
@IdzDoAptekiPoLeki: gdybym spotkał bezdomnego psa w taką pogodę, zabrałbym go ze sobą gdyby był udomowiony. Gdybym spotkał bezdomnego proszącego o kierowniczą złotóweczkę na ciepły barszczyk, #!$%@?łbym jak ostatniego flaka. Zwierzęta cierpią przez ludzkie #!$%@?, a ludzie przez samych siebie. Gardzę. I niech mi nikt nie mówi, że ich życie skopało. Może i tak, ale taki będzie jeden na stu. Cała reszta wolała chlać zamiast coś zmienić i mogą ginąć.
Pomoc zwierzętom
  • Odpowiedz
@neo_1995 nikt nie mówi że masz go od razu adoptować, możesz zgłosić SM, policji czy gminie żeby zabrali go do schroniska. Lepsze to niż śmierć przez zamarznięcie.
Jest początek roku, są nowe budżety nie daj się spławić bo to jest zasrany obowiązek gminy
  • Odpowiedz
( ͡° ʖ̯ ͡°) śniło mi się dzisiaj ze niebieski zrobił niespodziankę tj powiedział „hej mam dla ciebie niespodziankę, wlacz kamerę na telefonie koniecznie”.

No i idę za nim, otwiera drzwi i wybiega stamtad przeuroczy PIESEK JA PIEROLE PIESEK JAKI SŁODKI O KUWA JEGO MAC AAAAAAAA PIESECZEK MAMY PIESKA SERIO JA NIE MOGĘ JA NIE WIERZE.
Borze jak było fajnie, taki fajny ten piesek miał długie uszy i
@KoHones: Zabraliśmy ją na kurs psa rodzinnego i była to dobra decyzja. A, i zabezpiecz luźne kable w domu. Nam kiedyś przegryzła kabel od lampki. Na szczęście była wtedy odłączona od gniazdka.
  • Odpowiedz