Mircy! Wiem, ze jest tutaj sporo milosnikow zwierzat, dlatego zwracam sie do was o pomoc.

Moi rodzice kupili rasowego owczarka niemieckiego z zarejestrowanej hodowli.
Piesek radosny, przy odbiorze wszystko w porzadku. Po kilku dniach zaczal kulec na jedna lape, a potem na druga. Mama myslala,ze pies pewnie podczas zabawy z jamnikiem zwichnal lape, takze spakowali psa do auta i pojechali do weta. Pierwsze opcja wg weta to jakas choroba stawow. Po przeswietleniach itp. wyszlo,
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KaWuSia89: jak czytam takie posty to utwierdzam się w przekonaniu że ludzie to *urwy.... żeby faszerować szczeniaki sterydami i głodzić :/ Masakra. Ja bym ich zgłosił do jakiejś organizacji pro-animals, myślę że oni wiedzą jak dojechać takich skur****.
  • Odpowiedz
@KaWuSia89: Zbieraj wszystkie papiery na temat zdrowia psa, łącznie z wynikami badań, czy ksera recept (wypisów leków). Zachowuj nawet paragony. Jeżeli jest opcja, to wszystko wpisuj w książeczkę zdrowia psa. Ogólnie wszystkie dokumenty, od najmniej istotnych, do najważniejszych. Szkoda, że nie zrobili mu krwi, może steryd by wyszedł, a może minęło zbyt wiele czasu.

Tyle mogę doradzić bez doświadczenia i większej wiedzy. Myślę, że tutaj na pewno przyda się wizyta
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Ba_rtek: ciekawe w jakiej hodowli kupili psa... w takich porządnych hodowca potrafi wesprzeć psy ze swojej hodowli wiedzą, doświadczeniem a nawet finansowo... zwłaszcza choroba ma podłoże genetyczne.
No ale w hodowlach budożków na olxsie za 2 koła to takich cudów nie ma :( co zaoszczędzili na kupnie teraz dwukrotnie utopią w leczeniu.
  • Odpowiedz
Mirki, bardzo was proszę byście mieli szeroko otwarte oczy na wałęsające się bezpańskie pieski. Idą okrutne mrozy, w moim regionie pokazuje -13 w nocy z piątku na sobotę, a z niedzieli na poniedziałek aż -23! Jeżeli znajdziecie pieska, dzwońcie na straż miejska, policję bądź do okolicznego schroniska.
Jeżeli chcecie pomoc to proponuje nosić ze sobą trochę karmy w woreczku na wypadek gdybyście natrafili na jakąś bidulkę... wtedy łatwiej jest złapać pieska. Serce
IdzDoAptekiPoLeki - Mirki, bardzo was proszę byście mieli szeroko otwarte oczy na wał...

źródło: comment_1610663351dZgVjVQJIfGVoJACI0YjTV.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
@IdzDoAptekiPoLeki: gdybym spotkał bezdomnego psa w taką pogodę, zabrałbym go ze sobą gdyby był udomowiony. Gdybym spotkał bezdomnego proszącego o kierowniczą złotóweczkę na ciepły barszczyk, z-------m jak ostatniego flaka. Zwierzęta cierpią przez ludzkie k----e, a ludzie przez samych siebie. Gardzę. I niech mi nikt nie mówi, że ich życie skopało. Może i tak, ale taki będzie jeden na stu. Cała reszta wolała chlać zamiast coś zmienić i mogą ginąć.
Pomoc
  • Odpowiedz
@neo_1995 nikt nie mówi że masz go od razu adoptować, możesz zgłosić SM, policji czy gminie żeby zabrali go do schroniska. Lepsze to niż śmierć przez zamarznięcie.
Jest początek roku, są nowe budżety nie daj się spławić bo to jest zasrany obowiązek gminy
  • Odpowiedz