Wracając z pracy, mijam pod blokiem opartego o trzepak, mocno zawianego lokalnego menela, przed którym siedzi pies. Podchodząc bliżej słyszę fragment monologu kloszarda:
-...i powiedz swojej pani, żeby kupiła ci taką świecącą kulkę do smyczy. Szłooeekuu, jak to w nocy zajebiście wygląda! Każda suczka twoja!
Pieseł spogląda na mówcę tak, jakby doskonale rozumiał, i właśnie o takiej kulce marzył. Menel mnie spostrzega.
- Pszepszam, pani kierowniczko, to pani pies? Nie? Aaa... Bo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach