#rozkminy #pieniazki
Czy to nie jest tak, że "władza" i banki zachęcają nas do "oszczędzania" nie dlatego, żebyśmy my (oszczędzający) mieli z tego korzyść, tylko dlatego, że każda "oszczędzona" złotówka to w zasadzie darmowy piniondz do kołowrotka bankowego?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki pieniążki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurdebele, poszedłem sobie dziś do sklepu, wybrałem sobie jakieś bułki i jogurty (to ważne dla całej fabuły). Podaję kartę, a kobieta nadstawia ten 'terminal'(?) na zbliżeniowe karty, a ja, że u mnie to nie działa i proszę normalnie. Włożyła kartę normalnie i po chwili jakiś komunikat, że nie można odczytać karty czy coś. Ponowiła i znowu to samo Na pewno nie zabrakło mi środków, a karta ważna do 2018, o co może
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach