#perfumy #frufrecki
Tom Ford Eau d’Ombre Leather. Kompozycja jest przede wszystkim skórzano waniliowa, ale na początku czuć także aromatyczne tło i trochę przypraw. Wyłapuję w nich kardamon i nieco imbiru. Stanowią według mnie fajne uzupełnienie zapachu, jednak po około trzydziestu minutach zanikają. Wychodzi więcej skóry, a wraz z nią zauważalny zwierzęcy akord. Oprócz tego jest dużo słodyczy i wanilii i tak już zostaje do końca. W drydownie pojawia
Tom Ford Eau d’Ombre Leather. Kompozycja jest przede wszystkim skórzano waniliowa, ale na początku czuć także aromatyczne tło i trochę przypraw. Wyłapuję w nich kardamon i nieco imbiru. Stanowią według mnie fajne uzupełnienie zapachu, jednak po około trzydziestu minutach zanikają. Wychodzi więcej skóry, a wraz z nią zauważalny zwierzęcy akord. Oprócz tego jest dużo słodyczy i wanilii i tak już zostaje do końca. W drydownie pojawia




























Szukam kogoś chętnego podzielić się (w kolejności od najważniejszego)
-Victor & Rolf Spicebomb Infrared EDP
-xerjoff naxos
-Armani eau se cedre
Ktoś coś?