Siemka,
Mam dziwny problem ze swoim PC. Dość często rano nie chce się włączyć - klikam przycisk POWER i zero jakiejkolwiek reakcji, nawet diody się nie zapalają.. Wtedy wyjmuje wtyczkę przedłużacza z kontaktu i znów wkładam i magicznie się uruchamia. Co jest? Czytam w jakimś starym poście na jednym z forum, że winą mogą być napuchnięte kondensatory, dzisiaj to sprawdziłem i żaden z nich na płycie głównej nie wzbudził moich obaw. Siada
Mam dziwny problem ze swoim PC. Dość często rano nie chce się włączyć - klikam przycisk POWER i zero jakiejkolwiek reakcji, nawet diody się nie zapalają.. Wtedy wyjmuje wtyczkę przedłużacza z kontaktu i znów wkładam i magicznie się uruchamia. Co jest? Czytam w jakimś starym poście na jednym z forum, że winą mogą być napuchnięte kondensatory, dzisiaj to sprawdziłem i żaden z nich na płycie głównej nie wzbudził moich obaw. Siada

































W środku spaw jeden puścił i niestety nie da się opierać.
Więcej zdjęć w komentarzach
#fotel #pc
źródło: comment_KNi4wlNcOSAKtwBxMpjlKtWufQeBMbA0.jpg
Pobierz