Idę do baru wegańskiego. Rozglądam się. Dokoła weganie. Siedzą przy stolikach. Jedzą. Jedzą wegańskie jedzenie. Siadam. Podchodzi kelner. Pytam, czy mają schabowy.
- Nie mamy schabowego - odpowiada. - To bar wegański. Mamy jarmuż.
- A macie mielony?
- Nie. To bar wegański. Mamy bakłażan z jarmużem.
- A macie kurczaka?
- Nie. To bar wegański. Mamy cukinię z...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

My job is so fucking unbelievable.

I’ll try to sum it up by first telling you about the folks I work with:

First, there is this supermodel wanna-be chick. Yeah, okay, she is pretty hot, but damn is she completely useless. The girl is constantly fixing her hair or putting on makeup. She is extremely self-centered and has never once considered the needs or wants of anyone but herself. She is as dumb as
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytałem pastę. Jaką? O żelkach na odchudzanie oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°) #gusto #pasta
ecco - Przeczytałem pastę. Jaką? O żelkach na odchudzanie oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°) #gus...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CZĘŚĆ 3
W klasie 6 mieliśmy trochę poważnych decyzji w związku z Podlasiem. Naszą pierwszą decyzją było odłączenie Podlasia od Polski, ponieważ dzięki hurtowni zabawek, która przyniosła w p---u pieniędzy postanowiliśmy, że damy sobie rade bez pomocy Polski. I tak też się stało. Chwilowo porzuciliśmy szkołę, żeby podjąć tą decyzje razem z prezydentem Białegostoku. Prezydent Białegostoku nie miał nic przeciwko, więc podjęliśmy decyzje, żeby odłączyć Podlasie od Polski. Kiedy reszta Polski usłyszała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NK napisze pastę o Katarzynie połczyńskiej która przychodzi po całym dniu obrad sejmowych na których musiała się użerać z deweloperami i teraz chce się zrelaksować i siada opowi na mordzie #nieruchomosci #pasta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sebastian Podsiadło nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Sebcela został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego mlmowca. Reprezentuje coś w rodzaju super-piramidiarza. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe SEBASTIAN PODSIADŁO, SEBASTIAN. PODSIADŁO.

Powiecie może, że przecież zakłada marki na Facebooku albo widać go na instagramie. Ale czy na pewno? Wszystkie jego marki są kompilacją losowych zlepków
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oldjero Takie podejście to klasa sama w sobie – zamiast gonić za złudzeniami i pakować się w relacje oparte na powierzchowności, wybierasz świadome życie i dystans do współczesnych absurdów. Świadomość realiów i umiejętność docenienia własnej przestrzeni to luksus, na który niewielu może sobie pozwolić.
  • Odpowiedz