Granie adc w 2023 roku to jest idealna analogia do życia w przemocowym związku jako kobieta. Early game to godziny 6-14 gdy mąż jest w pracy a ty się zajmujesz dziećmi które kochasz, sprzątasz sobie przy ulubionej muzyce i jest fajnie. W tym momencie na bocie macie fajne 2v2, robisz jakieś czambałimbe, fikołki na głowie, #!$%@? fraktale i świetnie się bawisz ciesząc się gdy coś wyjdzie i jest sztos.
Ale potem przychodzi
- No Ewcia, jak się biegło?
- Dzień dobry Panu, Panie Redaktorze, a z uwagi na różnicę czasową dobry wieczór Państwu zgromadzonemu przed telewizorami oraz Internautom. Na wstępie apeluję do Pani Premier Beaty Szydło, aby opublikowała wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Bieg mój dzisiejszy mogę (nomen omen) zakwalifikować do grona udanych. W półfinale wykrzeszę w sobie energię pozwalającą mi pomyślnie dla mnie i dla mojego kraju, którym jest przypomnijmy Rzeczpospolita Polska, osiągnąć jak najlepszy
JPRW - - No Ewcia, jak się biegło?
- Dzień dobry Panu, Panie Redaktorze, a z uwagi na...

źródło: 5b705e5ab5bfb8_57000235

Pobierz
Mało kto wie, ale Klapek musiał opuścić miejscówkę u teściów po jednym feralnym weselu, na którym grał zespół teścia. Debil częstował młodych khmerów mocarzem, którego znalazł w niepranych od przyjazdu do Kambodży spodniach. Powykręcało ich jak na załączonym obrazku. Teść stracił klientów i reputację jak druhny podkablowały, że to ten „czerwony biały” to posypywał.

https://www.instagram.com/reel/CtyjYlIRI7f/?igshid=MzRlODBiNWFlZA==

#raportzpanstwasrodka #pasta
drogi pamiętniczku, nie uwierzysz co dziś się wydarzyło

poszedłem do #pracbaza zrobić prezetację

chcialem prezentować z domu ale chcieli żeby zrobić stacjonarnie

doczłapałem się do biura, kilka osób jest na miejscu, inni wdzwaniają się z Polski i z zagranico

prezentuję

ktoś puścił takiego śmierdzacego cichacza,
aż oczy szczypią!

aż nie mogę mówic bo nie chcę wdychać tych cudzych pierdów, zapijam kawę

nie mogę zrobić przerwy, bo ważni goście nie mają czasu

wszyscy
W pewnej wiosce w Podlaskim żył sobie rolnik. Miał skromną chatkę i kochającą żonę, która zawsze rano robiła mu kanapki, gdy wychodził orać pole (czy co tam rolnicy robią na polu). Ale nie były to zwykłe kanapki, były to kanapki wspaniałe niczym miłość, którą żona darzyła męża. Chleb własnego wypieku, prawdziwe masło, prawdziwa szynka, świeży pomidor, świeży ogórek, zacna sałata i cudownie chrupiąca rzodkiewka. Pewnego dnia rolnik zabrał te wspaniałe kanapki rano
Biorąc pod uwagę fakt, że jestem stałym bywalcem tagu #przegryw , co rzeczywiście jasna zobowiązuje, to postanowiłem wybrać się na wyprawę pod kryptonimem Magellan. Wyprawa do córy Hiobowej jest dla mnie jak wycieczka Magellana w XVII wieku. Jestem dzieckiem, które wierzyło staremu, że Mikołaj nie istnieje, bo zestrzelił go Saddam Hussejn w 1990 roku, podatny, pasywny, brzydki i łatwowierny.
Wybrałem kurtyzanę na znanym portalu, 200 złotych za godzinę, dwa zbliżenia. Zależało mi
Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "#!$%@?, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami.
Obejrzałem Matrix po 20 latach.
W mojej głowie utrzymywał się obraz tego filmu jako efekciarskie kino akcji z domieszką sci-fi, lateskowe ubranka, smutni panowie w okularach i dziarskich garniturach, którzy naparzają niezliczoną ilość pocisków we fruwającego neo i trinity.

Po wczorajszym seansie pozostaję w głębokiej zadumie, jak świat wykreowany przez Wachowskich wyprzedzał tamte lata. W dobie teraźniejszego boom na SI i zachłyśnięcia się społeczeństwa sztuczną inteligencją dostałem permanentnego dreszczu na plecach w
Mieszkam w gówno miasteczku, w biedarodzinie. Nie mam nawet własnego pokoju, siedziałem w pokoju z rodzicami, który jednocześnie był sypialnią, pokojem gościnnym, wszystkim #!$%@? naraz.

Mam tam swojej osobne łóżko i sobie spałem.

Wtedy miałem jakieś 20 lat, byłem bezrobotnym przegrywem (jestem nim nadal). Co można robić w takiej sytuacji, jak nie spać do godziny 13 albo i dłużej. Tak też było tego dnia.

Było lato, gorąco w #!$%@?. Spałem sobie spokojnie,
Odpisuję tylko tym którzy mi się spodobają więc sorry ale jak nie zainteresuje mnie twój profil to nie licz na odpowiedź. Nie odpowiadam na oczka. Błędy ortograficzne sprawiają, że wiadomość od razu wędruje do kosza. Poza tym powinieneś się wysilić i napisać więcej niż jedno zdanie jeśli chcesz mnie zaciekawić. W jeden dzień ogląda mój profil 500 facetów, dostaję setkę wiadomości i większość kasuję jak już widzę jakieś żałosne skamlenie o odpisanie.
propozycja nawiązania kontaktu:
szukam ambasadorki do modellingu, duży budżet, pełna dyskrecja.
i wtedy ona będzie chciała się spotkać.

wtedy piszę, że mam 168cm i czy jej to nie przeszkodzi w spotkaniu, no i oczywiście gadka, że tylko kawa wchodzi w grę bo notoryczny brak czasu bo terminy gonią i budżet się musi spiąć.
musisz mieć kasę na hotel i taxi. robisz co trzeba i wychodzisz.
wszystko jednorazowo i nie nastawiaj siebie i
https://wykop.pl/wpis/72439229/takie-oto-smakowite-kaski-czekaja-na-mnie-po-drugi

Scenariusz pierwszego odcinka: "Stulej's Gate: Waifu na Wariackich Portalach"

Scena 1: Portal

Odcinek zaczyna się od tego, że nasz główny bohater, positivementalattitude (skrót PMA) zawsze pełen optymizmu, za pomocą starej i zapomnianej ruskiej technologii uruchamia portal, by wyruszyć w podróż do innego wymiaru. Jego misją jest spotkanie z jego ukochaną postacią anime, Kurisu z "Steins;Gate". Jeszcze nie wie, że przygoda, która go czeka, daleka jest od tego, czego się
positivementalattitude - https://wykop.pl/wpis/72439229/takie-oto-smakowite-kaski-cze...

źródło: scenariusz pierwszego odcinka

Pobierz
UWAGA ŚCIANA TEKSTU!
W wielkim skrócie: cała historia z MLM jest stara jak świat i od lat pojawia się w takiej lub innej formie.
Oto moje świadectwo. Zapraszam do lektury!

Cała ta historia z MLM to jest bardzo stary temat. Jest jak rak, który atakuje osłabiony i chory organizm. Walczysz z nim, a on powoduje przerzuty i atakuje inne zdrowe organy.
Opowiem Wam moją historię i wielu Mirków którzy mają już swoje
PonuryBatyskaf - UWAGA ŚCIANA TEKSTU!
W wielkim skrócie: cała historia z MLM jest sta...

źródło: 123123

Pobierz
@PonuryBatyskaf miałem dokładnie to samo, w Poznaniu była ekipa od tele, cyfry, perfumow i jeszcze byl jeden stary wyjadacz co jeździł z katalogiem upominków po prezesach i plebaniach. Ja z nimi zostałem, w te wszystkie bajki nie wierzyłem, nie brałem nikogo na szkolenia, po prostu robiłem sobie tam spokojnie hajs, a dało się bez problemu, tylko trzeba było mieć na to strategie. Ja zawsze zaczynałem na wiochach od księdza, bo tam dwie
1. Bądź głodny.
2. Idź do żabki.
3. Stań przy kasie z zakupami. Ustaw się w kolejce.
4. Kasjerka mówi, że terminal kart nie działa bo mają problem z połączeniem.
5. Nowobogacka Grażyna miesza z błotem kasjerkę.
6. Ogarnia cię #!$%@?. Poproś Grażynę by się uspokoiła i nie #!$%@?ła osobie która #!$%@? po nocach za najniższą krajową.
7. Grażyna na to, że jak nie potrafi robić nic innego to niech #!$%@? po
Mój stary poparzył sobie rękę. NAPRAWDĘ, #!$%@?, ULTRA POPARZYŁ. Potrzebuje przeszczepu, więc jako jego syn zgodziłem się oddać skórę. Lekarz powiedział, żebym przyszedł na operację, to mi wszczepi ekspander. #!$%@?, nie wiedziałem, co to, ale poszedłem. #!$%@?, ja się obudziłem, to miałem na plecach pod skórą taką, #!$%@?, gumową kulę, a z niej przez dziurę w skórze wystawała gumowa linka, na której końcu jest taka czarna pompka jak w w tym aparacie
  • 219
@zalozylemkonto: Mieszkam z dziewczyną. Mamy kota i psa o imieniu Benek. Średnio się lubią, kot ciągle dokucza psu. Któregoś razu obudziłem się w nocy i strasznie chciało mi się pić. Poszedłem do kuchni i wzięło mnie na heheszki. Mamy na lodówce notatnik promocyjny. Wziąłem długopis i bardzo nieskładnie i koślawo napisałem na kartce:

Drodzu ludzia, kochaciu kota bardzie niz ja odchodzu żegnajci Benek

Wróciłem do sypialni, obudziłem dziewczynę i mówię jej: