Dobra, dzisiaj nie udało mi się dobić do 100 plusów, więc spróbuję jeszcze raz dzisiaj dodać jakieś dwa #suchar choć uprzedzam, że to będzie naprawdę suche.
Napada bandzior na mirka i woła:
- Pieniądze albo życie!
A mirek na to:
-
Napada bandzior na mirka i woła:
- Pieniądze albo życie!
A mirek na to:
-

























Co to jest duże czerwone i jak wchodzi to
- Tatusiu, od czego robi się burza?
Ojciec wzdycha i odpowiada:
- Synku, czasami od jednej skarpetki...