Hej Mireczki, wybieram się do #francja #paryz i szukam rozsądnego rozwiązania jeśli chodzi o pakiet internetu w telefonie. Z doświadczenia wiem, że poruszanie się po dużym, nieznamym mi mieście z użyciem google maps jest banalnie proste, jednak potrzebny jest do tego jakiś pakiet internetu. Szukałem w internecie informacji jak sprawa ma się we Francji z jakimiś tanimi starterami z pakietem internetu i nic nie znalazłem (╯︵╰,). Macie jakieś
@jepek: w paryzu net ci nie potrzebny. Tam jest zajebiscie oznaczone metro. Wystarczy ze sprawdzisz sobie wczesniej jaka linia dojechac(co nie ma za bardzo sensu bo wszystkie wieksze zabytki sa oznaczone). No chyba ze chcesz sie po paryzu poruszac autem, ale to glupota wg mnie
@lubie_jesc: pójdź koniecznie na Rue Royal do Ladurée jeśli to Twój pierwszy raz w Paryżu. Croissant aux noix i makaroniki są rewelacyjne (jeśli jadłeś kiedyś makaronika i Ci nie smakował - te z Ladurée to kompletnie inna bajka choć parę smaków mi nie podeszło, a przede wszystkim pomarańczowy). Ladurée stworzył w II połowie XIX wieku makaroniki więc jeśli jeść je w Paryżu to najlepiej tam.
Jade sobie metrem, wsiada rodzinka. O, Polacy - mysle i instynkt mnie nie zawodzi: po kilku sekundach slysze ojczysta mowe. Akurat zwalnia sie miejsce obok mnie i mamusia siada, biorac dziecko na kolana; ojciec stoi niedaleko i, nawet nie krzyczac, prowadza rozmowe. Siedze cicho. Koszulke z polskim napisem zaslaniam plecakiem.
Zapowiadaja kolejna stacje: Stalingrad.
Ojciec: ciekawe, co to znaczy... Matka: ... w ciszy patrzy przez okno... Ja: cala sila woli probuje powstrzymac