Baszar al-Asad: to wina francuskiej polityki.
Syryjski prezydent Bashar al-Assad powiedział, że polityka Francji przyczyniła się do rozprzestrzeniania się terroryzmu, a to doprowadziło do ataków w stolicy Francji. Krytykował on politykę Francji podczas spotkania z delegacją francuskich prawników w Damaszku.
http://www.wykop.pl/link/2856555/baszar-al-asad-to-wina-francuskiej-polityki/

#mikroreklama #francja #zamachwparyzu #wydarzenia #syria #paryz
Pobierz
źródło: comment_0Xe4AfYVMTPsjjO6Bw8g4YhCk8IdVrPb.jpg
"...To są osoby młode, sfrustrowane, które znalazły pewną ideologię, która nie ma nic wspólnego z religią ... to nie są osoby religijne, to nie są muzułmanie, podkreślam to nie są muzułmanie, bo wszystkie organizacje muzułmańskie teraz potępiły te zamachy, zdystansowały się, musimy to powtarzać mordercy, terroryści nie są muzułmanami."
#francja #paryz #zamach #bekazlewactwa #piotrbalcerowicz
Pobierz
źródło: comment_0oL56BB08zudxY9e7aO4cvvu9NmypyJP.jpg
@Ahceis: panie Piotrze, pana poglady czynia pana wspolodpowiedzialnym ideologicznie. mieszacie spoleczenstwu w glowach. przypominam, ze wg doniesien ISIS nie potepilo, wrecz przyznalo sie do "autorstwa". czy ISIS to nie muzulmanie?
rzygac mi sie chce, jak czytam takie #!$%@?
Obszerny komentarz Witolda Jurasza do wydarzeń z Paryża:

Masakra w Paryżu cały czas trwa, ale już teraz można sformułować kilka podstawowych wniosków, które z tego, co ma miejsce we Francji, wynikają dla naszego kraju.
Po pierwsze mamy szczęście, że polscy muzułmanie to w głównej mierze ludzie wywodzący się z mniejszości tatarskiej - lojalnej od setek już lat wobec Polski. Spora jest też grupa muzułmanów głównie arabskiego pochodzenia, którzy zostali w Polsce po
#paryz #zamach #gorzkiezale
Brak słów żeby opisać co się stało... Ludzie chcieli po ciężkim tygodniu pracy spotkać się ze znajomymi, wyjść na koncert ze swoją drugą połówką i odpocząć w weekend.. i całe życie zniszczone przez te ścierwa. Ludzie stracili swoich ukochanych, niektórzy pewnie byli świadkami śmierci swoich najbliższych/umierali na ich rękach... mimo odległości i żadnego powiązania z tymi ludźmi nie mogę usiedzieć na miejscu mając świadomość tego co się stało.. jak