@Teufciol:
#coolstory #pasta

Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon
  • Odpowiedz
@MTCO: jeżeli ktoś nie jest w temacie to rzeczywiście można pomyśleć, że srogie piguły tutaj ktoś bierze. Jest to całkowicie zrozumiałe, bo tak działa psychika. Jednak myślę, że warto nie podchodzić do tych informacji całkowicie sceptycznie, ponieważ o ile część informacji może wydawać się abstrakcyjna o tyle część informacji może być przydatna.
  • Odpowiedz
czy autohipnoza za pomocą nagrań zdałaby tutaj egzamin?


@JachuPL: gościu przeprowadzający hipnozy powiedział, że samo oglądanie hipnoz wielu osobom pomogło rozwiązać niektóre problemy. Podobnie jest z informacjami, które przedstawiam w tagu.

Niedawno odkryłem nowy polski kanał. Obejrzałem kilka sesji i merytorycznie oraz pod względem mistycznej wiedzy stoi na wysokim poziomie: https://www.youtube.com/channel/UC3auJzao-KYy4UClqF8tZxw/videos
  • Odpowiedz
Dzień dobry Mireczki :)

Za prawie równy tydzień wypada #halloween! Od ponad dekady mam taką tradycję, że w noc między 31/10 a 1/11 oglądam horrory. Odkąd pamiętam lubiłam ten gatunek, nie ze względu na walory artystyczne, ale oglądanie ich sprawiało mi po prostu frajdę. Sporo filmów wywołało raczej śmiech niż strach (może dlatego, że często trafiałam na te nienajlepszej jakości), a w całym życiu tylko raz zdażyło mi się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pauleene: opisz potem jako było i mnie zawołaj, ok? A filmów za bardzo nie polecę, bo nowości nie widziałam poza świadkiem z nerflixa, ale balsam się przy Annabelle i obecności
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się kiedyś jak siedząc z tatą i siostra w naszym rodzinnym domu jakieś 15 lat temu doświadczyliśmy czegoś dziwnego.

Na fotelu w rogu pokoju leżał nasz kot. Nagle zerwał się, nastroszył i zaczął wycofywać się w głąb pokoju patrząc na fotel i sycząc. Nie dał się pogłaskać. Uspokoił się dopiero po kilku minutach, ale później już więcej nie leżał w tym miejscu.

Pamiętam spojrzenia jakie wymieniliśmy z tatą. Mieliście podobną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PainItBlack: kiedyś mój w środku nocy wstał z łóżka, gapił się na zasłoniete okno, syczal potem uciekł i nie chciał wrócić do sypialni, tylko się patrzył przez drzwi
  • Odpowiedz
O lol, Polska organizacja zajmująca się badaniem zjawisk niewyjaśnionych wstawia często filmy z głębokimi dziurami (xD):

https://youtu.be/eCdY-uaItTo

A tu ten polski jasnowidz to przewiduje:
2:40
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kokot1 Ten nautillus to jedna z pierwszych stron internetowych o tematyce zjawisk niewyjaśnionych. Jeszcze z 15 lat temu byli może rzetelni, ale z czasem to zaczęli odwalac takie głupoty ze brali zwykłego owada na filmie za ufo.
  • Odpowiedz
@Ardeo: jeśli zaś chodzi o ideę boga katolickiego, jako kogoś ponad nami, kogoś decydującego o naszym losie według swojego widzimisie, to jest to nieprawidłowa idea boga. Nie tym jest Bóg.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drlect3r: Wyczuwam historię o duchach i je badam - nie staram się ich potwierdzić, ani im zaprzeczyć. Mnie interesuje, skąd się one wzięły, co mówią i co tak naprawdę się wydarzyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#ufo #teoriespiskowe #zjawiskaparanormalne #paranormalne
W 2013 roku zwiedzałem Paryż. Pewnego wieczoru wybrałem się na Plac Trocadero popatrzeć na włączenie iluminacji Wieży Eiffla. Światełka włączane były codziennie ok. 21. Na miejscu byłem jakieś pół godziny wcześniej. Usiadłem na jednym z murków i przyglądałem się szczytowi, na którym włączone były wąskie reflektory, pracujące jak latarnia morska. W pewnym momencie zauważyłem nieduży, okrągły obiekt (może 30-40 cm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RedWizard: Nie ma czegoś takiego jak wierzenie w UFO. Można wierzyć w obcych, albo że widziało się ich statki. Ja nie wiem co widziałem i próbuję tego dociec, dlatego mogę nazwać to ufo. Na pewno nie był to dron. Gołym okiem dało się zaobserwować kształt obiektu - kulisty. W 2013 roku drony nie były tak popularne jak teraz, poza tym podejrzewam że przepisy nie pozwalałyby na tak bliski przelot przy
  • Odpowiedz