ZJAWA ZE SKAŁY

Tej historii nigdzie indziej nie usłyszycie, bo opowiedział mi ją mój brat, który ją przeżył.

Środek nocy. Okolice Krakowa. Nieoświetlona szosa. Srebrny opel leniwie połyka kolejne kilometry – para dwudziestoparolatków jedzie oglądać wschód słońca, gwiazdy. Mężczyzna jest młodym kierowcą, dla którego jazda jest pasją. Kobieta to jego narzeczona – Kinga. Oboje zafascynowani są unoszącym się na niebie światłem, które od pół godziny widoczne jest na niebie.

“To
Cedrik - ZJAWA ZE SKAŁY

Tej historii nigdzie indziej nie usłyszycie, bo opowiedział ...

źródło: postaćgen

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karp_Molotow: ja miałem demona Power Rangers. Mama mnie zabierała do kościoła na 10 a power rangersi powiedzmy zaczynali się o 9:30 i oglądałem początek odcinka i po 15 minutach musieliśmy wychodzić. Najgorzej. Power Rangersów już nie lubię, ale demon mnie trzyma bo do tej pory czuję niechęć do kościoła.
  • Odpowiedz
@g0blacK: Opowieść mrożąca kał w kichach. Z tymi Starosielcami coś jest na rzeczy, podobno w nieodległym od Boboli domku drewnianym nocami słychać O JUŻ ZACZYNASZ KNURZE KOMUNISTYCZNY? TO JA ZABIERAM KAMERY NIE KAMERY I POZBĘDZIESZ SIĘ MNIE BĘDZIE PA PA. W powietrzu czuć zapach chemii budowlanej i starych pieluch, ponadto sztyni tam skarpetami połamanymi w pięciu miejscach. Widywano również sylwetkę starej kobiety w chuście na głowie.
  • Odpowiedz
@Kopyto96: W ciul mam ciągoty do słowiańskiego pogaństwa. Znaczy nie do wierzeń ale ogólnie klimatu z tamtych lat. Drewniane chaty, wieś w środku lasu (a znowu jak w okolicy miasta mam lasy, to nie przepadam po nich łazić). Muzyka folkowa (ostatnio gwałciłem z Chłopów), te klimaty. Jak kiedyś w słowackich Tatrach było coś na kształt skansenu w drewnie, to czułem się jak w domu, musiałem się zmusić, żeby iść dalej.
  • Odpowiedz
Oto i trzeci wpis z serii. Poprzednie jak, miało to być w temacie, ukazywały prawdopodobny wygląd obcych bytów wchodzących w interakcję z naszym światem. Ten wpis również będzie w tej tematyce, ale trochę inaczej. O co chodzi? O sprawę z 2018 roku, ujawnioną przez Jeremyego Corbella i potwierdzoną przez pentagon oraz wojsko jako niewyjaśnioną. Tak, chodzi o tzw. "jellyfish ufo". (1) Oto film:

https://www.youtube.com/watch?v=rTMO94lbs0s

https://www.969therock.com/jellyfish-ufo-the-object-youre-about-to-see-remains-classified-by-the-pentagon/

https://www.unilad.com/news/world-news/jellyfish-ufo-iraq-video-238453-20240111
Van-der-Ledre - Oto i trzeci wpis z serii. Poprzednie jak, miało to być w temacie, uk...

źródło: wtf

Pobierz

O czym mam zrobić kolejną serię teoriowospiskową?

  • BIBLIA APOKALIPSA - interpretacja, data 18.6% (87)
  • UFO - operacje odzyskiwania przez NATO 13.9% (65)
  • UFO - katastrofy i przerażające przecieki 17.5% (82)
  • ZAGINIĘCIA - rabbithole missing 411 9.2% (43)
  • KATSTROFY PRZESZŁOŚCI - znikanie całych cywilizacj 15.4% (72)
  • TAJNE TECHNOLOGIE - czym na prawdę dysponuje usa? 16.5% (77)
  • PODZIEMNE BAZY - co kryje się pod naszymi stopami 9.0% (42)

Oddanych głosów: 468

  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widać, że obiekt spokojnie, nisko przelatuje nad terenem, nad ludźmi, nie wywołując żadnej reakcji. A to z prostego powodu, nie był on widoczny gołym okiem.


@Van-der-Ledre: to się działo w nocy więc nie wiadomo czy był widoczny gołym okiem czy nie, Corbell coś mówił, że byli go wyglądać z noktowizorami i go nie widzieli, ale mógł im zwyczajnie umknąć bo szybko zasuwał

Sam obiekt podczas przelotu wydaje się dostosowywać kamuflaż do o
  • Odpowiedz
@Van-der-Ledre w tych wielu relacjach i dokumentach ciekawi mnie jedna rzecz. Wspólnym mianownikiem jest często zbiornik wodny, w którym to rzekomo coś się zanurza lub wynurza. Może to nie są obcy, a zawsze tu byli (?) Głębiny wodne do tej pory mamy średnio eksplorowane.
  • Odpowiedz
@programista15cm: Nie musisz mnie lubić, wystarczy że mi nie ubliżasz takimi debilnymi tekstami jak powyżej oraz zachowujesz odrobinę przyzwoitości i nie uderzasz do mojego życia prywatnego, które nie jest tematem tej dyskusji. Ale może odrobina honoru to już relikt przeszłości w tych czasach.
  • Odpowiedz