@pussinboots: No miałam. Mój dziadek mieszkał z 400 km od nas na wsi, jeździliśmy do niego na wakacje. Zmarło mu się, więc pojechaliśmy już tylko do wujka mieszkającego z nim. Pierwsza noc po przyjeździe- nie mogłam zasnąć. Nagle słyszę brzęk szklanki w kuchni (drzwi zamknięte). Tak jakby ktoś łyżeczką w szklankę uderzał. Ale ja zmywałam naczynia i szklanka została pusta i z dala od innych przedmiotów. Ale się poryłam wtedy.
  • Odpowiedz
@pussinboots: to Ty się pytasz cumplu, jo odpowiodom, że jo miołym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1. Byłem u kuzyna, który ma chatę na #!$%@? i już tam nie jedno rodzinne pokolenie przeżyło. Opowiadał mi co tam się nie odpitalało. Np. wieczorem siedzieli przy tv i się tak ciszej i głośniej robił, albo odbijanie piłeczką ping-pongową w kuchni (nikogo nie było, nawet piłeczki), ale tyle z opowiadać.
  • Odpowiedz
Z oświadczenia Komendanta Głównego Policji ws. Wiplera

Na całym świecie używa się wobec nich paralizatorów, bo nawet broń palna okazuje się nieskuteczna.


czy policja walczy z wampirami lub innymi nieśmiertelnymi?

#wipler #paranormalne #strefa11
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

miraski mam dla was paranormal aktiwiti w #!$%@?. przed chwilą zauważyłem, że moje łóżko jest pościelone, a nie ścieliłem na pewno ponieważ dobrze pamiętam każdy poranek - wyrzucam kołdrę w powietrze i skupiam się na tym, żeby wstać lewą nogą. a jak już pościelę to tak, że kołdra nie jest pozaginana w żaden sposób, a teraz jest przy poduszce tak podgięta, wiecie o co chodzi. nigdy tak nie robię bo to zajmuje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia #buddyzm #czakry #thirdeye #hinduizm #oobe #paranormalne

Jak co wieczór, naszło mnie na przemyślenia. Tym razem dotyczące Trzeciego Oka. Powiedzie, bujda na resorach. Też tak myślałem, aż doszedłem do punktu gdzie jestem teraz.

Ale zacznijmy od początku. Od zawsze byłem ateistą. Wychowany w takiej rodzinie, zawsze podchodziłem do boga i wszystkiego co nad przyrodzone z wieeelkim dystansem. Religia to był dla mnie temat poboczny, nie dotyczący żadnej dziedziny mojego życia. Pomijając czasy dzieciństwa, nigdy nie wierzyłem w jakieś duchy, życie po śmierci, magię... Do życia podchodziłem z wręcz przesadnym realizmem. Aż do czasu gdy pewnego razu, poznałem kilka ludz, którzy zachwycili mnie swą mądrością i inteligencją. Opowiadali że mieli podobne że mieli podobne podejście do życia, aż do wizyty u pewnej osoby która kolokwialnie mówiąc jest taką wróżką. Posiadającą trzecie oko. Widzącą aurę. Cóż za wierutne bzdury! 4 moich znajomych poszło do niej, i wyszli z dosłownie "koparami do ziemi". Wszyscy (niezależnie) mówili to samo, weszli do niej, przedstawili się, a ona dosłownie opowiedziała im o ich życiu. A nie są to takie sebixy z osiedla co we wszystko wierzą.... To ludzie których w życiu nie przekonalibyście do zmiany swoich przekonań, udowodnienia że coś takiego jak trzecie oko istnieje...

Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#paranormalne #duchy

oglada ktos ghost adventures? kupujecie to czy nie? bo ja w sumie nie wiem, duza czesc latwo podrobic, bez specjalnych efektow i kosztow, ale tez jest pare ktore trudno wytlumaczyc. nawet jesli bujdy, to i tak fajnei sie oglada. klimacik lepszy niz przy wszystkich horrorach jakie ogladalem w zyciu. zawsze mam ciary. () oczywiscie ogladajac tylko w nocy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach