@John_archer: @sasik520: ja natomiast rozliczam się na podstawie odczytów co miesiąc, maila dostałem dzisiaj, a umowę podpisywałem w lutym tego roku. Wiec to trochę dziwne, że wysyłają mi pismo sprzed 1 stycznia 2022, w drugiej połowie roku 2022...
  • Odpowiedz
dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku


@mate_matyk1: Rynek w każdym mieście turystycznym jest niczym innym jak łapanką na turystów. Na przykład taki kotlet schabowy z ziemniakami za 60 złotych to normalna cena w takich rejonach xD Przy okazji pyk +15 za suróweczkę, pyk +10 za kompocik i robi ci się rachunek za 100 złotych za stereotypowy polski obiad, gdzie to samo, a może nawet i smaczniej,
  • Odpowiedz
@voith: I to jest bardzo dobry schemat w podróży. Jak jesteś za granicą to polecam chodzić do restauracji, które menu mają tylko w lokalnym języku. Jak byłem w takich Włoszech jeszcze przed COVIDem to omijałem wszystkie knajpy które wręcz kipiały nie-włochami. Spacerek 10-15 minut, wchodzisz w wąską uliczkę, widzisz małą pizzerie, która menu ma jedynie na ścianie, w dodatku po włosku i wiesz, że dostaniesz coś w dobrej cenie i
  • Odpowiedz
Dobra... wylądowałem nad morzem... po co ludziom te parawany?

Na plaży byłem przed 10. Miodzio. Kocyk, dzieci się bawią. Kilka parawanów w okolicy.
Ok 12. Zastawili mnie parawanami w koło. (ale widziałem inną panią bez parawanu i szczęśliwą). W dodatku jak zobaczyłem, że 2 gości pozuje z flaszka do zdjęcia, to zastanwoiłem się gdzie żyję... 10 min później wiedziałem... włączyli muze)
O 13 musiałem gonić do wyjścia na około bo nie dało się przejść.

Ok
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś mi wytłumaczy po co?


@mccloud: lato w Kołobrzegu to było przeważnie 17 stopni i zimny wiatr, więc jak chciałeś sobie poleżeć i się poopalać to bez parawanu było ciężko, teraz latem pogoda jest bardziej ekstremalna, są fale upałów itd. więc parawany się przydają jedynie do odgrodzenia od reszty, a skąd taka potrzeba to już inna sprawa
  • Odpowiedz
Jak to jest możliwe że w państwie w którym sa mniejsze zarobki czyli koszt produkcji powinien być mniejszy ceny są większe jak np w Niemczech? Gdzie najniższa krajowa jest o wiele większa
  • Odpowiedz
  • 20
@luxkms78 a mimo to jak tylko znajomi przyjadą z Anglii to pierwsze lecą do dentysty ogarnąć zęby.. Ale fakt że do naszych zarobków to jest jakiś dramat i trochę to przypomina historie prywatnej służby zdrowia w USA..
  • Odpowiedz
@luxkms78: Tylko przypomnę Pana Ministra Zdrowia sprzed kilku dni - Zdecydowana większość usług stomatologicznych jest finansowana prywatnie, bo do tego przyzwyczaili się pacjenci i nie mają oczekiwania, aby było inaczej - ocenia minister zdrowia
  • Odpowiedz
@Mfalme_Kitunguu: A tak TVP się zarzekało, że w Czechach wyższa inflacja niż w Polsce. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na serio, jako osoba mieszkająca przy granicy - w Czechach było faktycznie tyle inflacji, ile podawali, ale polskie ceny wyskoczyły dużo bardziej w górę niż oficjalne odczyty.
  • Odpowiedz
  • 2
Żeby nie było, że nie da się zjeść tanich lodów i gofrów nad morzem. Smak taki sam jak wszędzie. Zdjęcie z dziś z Jarosławca.
Niestety potwierdzam, że w miejscach bardziej obleganych ceny za loda +/-12zł a za gofra z dodatkami +20zł.

#polskiemorze #paragongrozy #baltyk #jedzenie #polskiemorze #jaroslawiec
dam115 - Żeby nie było, że nie da się zjeść tanich lodów i gofrów nad morzem. Smak ta...

źródło: comment_16591135081vboKBKzLtRiBB9WH1xpQR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach