Oszacować zagrożenie związane z siłowniami i centrami fitness próbował m.in rząd Islandii. W mniejszym, bo 360-tysięcznym państwie pewnie zrobić to łatwiej. Tam główny epidemiolog kraju nie miał wątpliwości: - Głównym źródłem epidemii, która ma obecnie miejsce, są siłownie i centra fitness! - oznajmił na jednej z konferencji prasowych. Zresztą Porolfur Gudnason rekomendował rządowi całkowite zamknięcie tego typu miejsc.
Tak się też

























źródło: comment_1603727608uCYVbz0Tnbe50b9z6beCoq.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu