Mirki, gniazdo jaskółek, na nim gniazd os (albo szerszeni, bo to co jest w środku trochę za duże na osę).
Dopiero się budują, wydaje mi się, że jest tylko jeden osobnik w środku - jak przywaliłem kijem to wyskoczyło wściekłe coś sztuk jeden tylko.
Planuję się przyczaić i poczekać aż ten jeden osobnik poleci i wtedy zerwać gniazdo.
Dobrze kombinuję? Czy te owady tak działają, że jedna samica buduje gniazdo i dopiero
w.....c - Mirki, gniazdo jaskółek, na nim gniazd os (albo szerszeni, bo to co jest w ...

źródło: IMG_1260

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy te owady tak działają, że jedna samica buduje gniazdo i dopiero potem jest ich w środku więcej


@watowiec: Gniazdo buduje królowa, potem składa jaja i potem masz ich więcej. Zlikwiduj królową, pozbędziesz się problemu.
  • Odpowiedz
Od pewnego czasu mnie to zastanawiało, gdy obserwowałem ćmy - ukazują nam się gdy na zewnątrz jest ciemno, ale mimo wszystko kłębią się wokół lamp. Dlaczego? Przecież skoro tak bardzo lubią bądź potrzebują światła, to dlaczego nie przestawią się na dzienny tryb życia? W końcu za dnia pełno jest motyli, więc co ćmy do nocy przyciąga?

Jeżeli i Wy mieliście takie rozkminy (nie sądzę, ale może choć ktoś), to idąc krok dalej -
adametto - Od pewnego czasu mnie to zastanawiało, gdy obserwowałem ćmy - ukazują nam ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@dasfddklfdslkfkx: Raczej miałem na myśli to, że chociażby przy okazji mojej poprzedniej dyskusji na temat soli himalajskiej, spotykałem się z sugestiami, czy nie mam poważniejszych problemów niż zastanawianie się nad tak podstawowymi kwestiami. Ale jeżeli kogoś to też trapiło, to tylko się cieszę.
  • Odpowiedz
@adametto: Z komentarzami w necie to chyba jest trochę ten problem co występuje marketingu gdzie zbierając opinie to zadowoleni klienci stanowiący większość mogą się nie wypowiadać bo nie mają nic do dodania, a słychać głównie głosy nielicznych krytykantów i można odnieść błędne wrażenie, że to oni stanowią większość. Nie wiem czy jest jakaś nazwa na to. Tak mi się skojarzyło. Ogólnie ciężki kawałek chleba dla twórców.

Mnie tam tylko powyższe
  • Odpowiedz